Holenderscy turyści ratują rezerwat przyrody

Chorwaci są niezwykle dumni z holenderskich turystów, którzy spędzali wakacje w ich kraju. Dzięki bowiem wysiłkom jednej rodziny udało się uratować rezerwat przyrody przed ogromnym pożarem, który mógłby całkowicie zniszczyć lokalny ekosystem.

Wakacje na jachcie

Holendrzy wypożyczyli sobie jacht i pływając po tamtejszych wodach, zacumowali przy plaży Saplun, naprzeciw wyspy Mladine. Gdy tam przebywali, rozpętała się silna burza. Jeden z piorunów uderzył w drzewo na wysepce Mladine, które stanęło w płomieniach. Pojawiła się groźba pożaru, ponieważ z racji wyjątkowo suchej ściółki ogień mógł się bardzo szybko rozprzestrzenić. Na szczęście Holendrzy nie pozostali bierni. Działania ojca i syna pomogły zapobiec katastrofie przyrodniczej.

 

Pożar

Holenderska rodzina regularnie odwiedza podczas wakacji archipelag Lastovo na Morzu Adriatyckim, gdzie położony jest Park Przyrodniczy Lastovo. Gdy 27 lipca zacumowali na piaszczystej plaży Saplun, naprzeciwko Mladine rozpętała się burza z piorunami. Rodzina widziała, jak piorun uderza w sąsiednią wyspę, powodując pożar.
W tym momencie Holendrzy powiadomili służby. Te jednak się nie zjawiały. Na szczęście ulewny deszcz ograniczył rozprzestrzenianie się żywiołu.
Po około dwóch godzinach, gdy przestało padać, a wiatr zmienił kierunek, rodzina znów zobaczyła, iż na wyspie zaczyna tlić się mały pożar, który mógł jednak szybko się rozprzestrzenić. Wtedy to zapadła decyzja, iż skoro nie ma strażaków, trzeba samemu ratować przyrodę.

 

 

Ojciec z synem

Ojciec i syn postanowili ruszyć w rejon pożaru i przez godzinę starali się utrzymać ogień pod kontrolą, ograniczając jego rozprzestrzenianie się wśród traw. Turyści tłukli gałęziami, odgarniali roślinność, czy nawet starali się zadeptywać płomienie.
W momencie, w którym zaczęli przegrywać z żywiołem, a podeszwy ich butów zaczęły topić się od gorąca na miejsce przybyli strażacy, którzy przejęli od nich trud walki z ogniem.

 

Wdzięczność

Park jest bardzo wdzięczny Holendrom i życzyłby sobie mieć tylko takich turystów, którzy nie tylko nie śmiecą, ale i potrafią, gdy trzeba aktywnie ratować przyrodę.

 

Źródło:  Ad.nl