Heemskerk: pożar w bloku po eksplozji puszki. Ewakuowano mieszkańców

Heemskerk: pożar w bloku po eksplozji puszki. Ewakuowano mieszkańców
Źródło zdjęcia: https://www.pexels.com/pl-pl/zdjecie/reka-trzymajacy-urzadzenie-elektroniczne-glosnik-bezprzewodowy-11316619/

HEEMSKERK. W czwartek nad ranem w bloku przy Beneluxlaan wybuchł pożar mieszkania na najwyższym piętrze. Ogień pojawił się około godziny 3.00. Straż pożarna ogłosiła stan dużego pożaru, a wszystkie mieszkania w objętej zdarzeniem części budynku zostały ewakuowane.

Według rzecznika Veiligheidsregio ogień mógł rozpocząć się od głośnika Bluetooth. W jego pobliżu stała puszka pod ciśnieniem, która najprawdopodobniej eksplodowała pod wpływem wysokiej temperatury.

Głośnik Bluetooth mógł być początkiem pożaru

Na miejsce skierowano kilka jednostek straży pożarnej. Ratownicy skoncentrowali się najpierw na ugaszeniu ognia i zabezpieczeniu mieszkańców znajdujących się w tej części kompleksu.

Po zakończeniu akcji gaśniczej strażacy rozpoczęli wentylowanie mieszkania, aby usunąć nagromadzony dym.

Wstępne ustalenia wskazują, że najpierw zapalił się prawdopodobnie głośnik Bluetooth, a następnie znajdująca się obok puszka w aerozolu mogła wybuchnąć.

Dokładna przyczyna pożaru nie została jednak ostatecznie potwierdzona.

Mieszkańcy musieli opuścić swoje lokale

Ze względów bezpieczeństwa ewakuowano wszystkie mieszkania w części budynku objętej akcją straży pożarnej.

Na razie nie wiadomo, kiedy wszyscy mieszkańcy będą mogli wrócić do swoich domów. Służby muszą najpierw ocenić, czy pozostałe lokale są bezpieczne i czy dym lub wysoka temperatura nie spowodowały dodatkowych szkód.

Mieszkanie, w którym wybuchł pożar, zostało uszkodzone na tyle poważnie, że obecnie nie nadaje się do zamieszkania.

Nie podano informacji o osobach rannych.

Dlaczego puszka w aerozolu może być niebezpieczna podczas pożaru?

Takie zdarzenia przypominają, że przedmioty pod ciśnieniem mogą stanowić dodatkowe zagrożenie, gdy znajdują się blisko źródła ognia lub mocno nagrzanego urządzenia.

Puszki z dezodorantem, lakierem, środkiem czyszczącym czy innym aerozolem mogą gwałtownie zwiększać ciśnienie pod wpływem temperatury. Dlatego nie powinno się ich przechowywać w pobliżu grzejników, urządzeń elektrycznych ani miejsc, w których mogą się silnie nagrzewać.

W przypadku Heemskerk właśnie taka puszka mogła spowodować niewielką eksplozję już po rozpoczęciu pożaru.

Policja i służby sprawdzą dokładny przebieg zdarzenia

Na tym etapie nie ma informacji, by pożar miał podłoże celowe. Wstępna wersja mówi o awarii lub zapłonie urządzenia elektronicznego.

Dla mieszkańców najważniejsze jest teraz ustalenie, kiedy będą mogli bezpiecznie wrócić do lokali oraz jak duży jest zakres szkód w budynku.

Jeśli mieszkasz w bloku w Holandii, warto przy okazji sprawdzić, gdzie w domu trzymasz aerozole, powerbanki, ładowarki i inne urządzenia z bateriami. To drobiazg, ale właśnie takie przedmioty coraz częściej pojawiają się w komunikatach straży pożarnej jako możliwe źródło zagrożenia.

źródło: 112nederland.nl