Greta Thunberg dwukrotnie aresztowana w Hadze

Aktywiści z XR zablokowali A10 w Dzień Króla

Można by rzec, iż był to dzień jak co dzień. Wczoraj aktywiści z Extinction Rebellion kolejny już raz chcieli zablokować autostradę A12 w Hadze, jako przejaw walki dofinansowaniem firm wykorzystujących paliwa kopalne w Holandii. W sobotnim proteście było jednak coś wyjątkowego, coś a właściwie ktoś. Wzięła w nim udział Greta Thunberg, która szybko została aresztowana przez policję i to dwukrotnie.

rozliczenie podatku z Holandii

Dzień jak co dzień

Wczorajsza sytuacja wokół A12 dla mieszkańców Hagi nie była niczym nowym. Był to bowiem już 37 taki protest. Tym razem jednak nie do końca udany. Aktywiści próbowali wedrzeć się na autostradę, na szczęście dla kierowców bez powodzenia. Dlatego też zablokowali oni skrzyżowania w pobliżu A12 utrudniając wjazd na nią. Po pewnym czasie pojawiła się policja, która nakazała demonstrantom z XR rozejść się, udrożnić przejazd. Jak to też zwykle bywa, ekolodzy nie podporządkowali się działaniom policji. To zaś sprawiło, iż oficerowie przekazali, że protest w tym miejscu jest niezgodny z przepisami i zaczęli udrażniać drogę, aresztując działaczy.

Aresztowania

Aresztowania te są nimi tylko z nazwy. Policja bowiem pozbawiała protestujących wolności tylko na chwilę, podczas której wnosili ich i umieszczali w autobusie, który później wywoził ich na obrzeża miasta, gdzie ludzie ci byli wypuszczani. Można by więc powiedzieć, iż było to dla Haskiej policji wręcz rutynowe działanie.

Gość

37 blokada, przykuła jednak uwagę mediów, nie tylko tych z Holandii, ale i całego świata. Na blokadzie znalazła się bowiem ekologiczna celebrytka Greta Thunberg, 21-letnia szwedzka ekolożka, która swego czasu została uznana Człowiekiem Roku przez Time’sa.

 

Pierwszeństwo

Szwedka, jak przystało na ważnych gości, została „obsłużona” jako jedna z pierwszych. Dziewczyna znalazła się w pierwszej grupie aresztowanych i wywiezionych z A12. Podczas owego aresztowania, w autobusie udzieliła wywiadu agencji informacyjnej ANP, w którym to stwierdziła, iż policja obeszła się z nią spokojnie, dodała również, że jest tu po to, by osiągnąć cel klimatyczny, „Od dziesięcioleci obiecywano ludziom działania. Po prostu tak się  jednak nie dzieje. Zobaczymy, czy teraz się to uda” – powiedziała pracownikom ANP.

Recydywa

Co było potem? Greta, jak pozostali zatrzymani, została wywiezieni na obrzeża Hagi.  Gdy wysiadła z autobusu jednak bardzo szybko wróciła do miasta. Nie dotarła jednak na A12, a skierowała się na przejście dla pieszych na Koningskade, gdzie XR zorganizował kolejną blokadę. Tam również Szwedka wpadła w ręce policji. Znów jednak mimo tej ewidentnej recydywy została wypuszczona, chociaż zapewne wiele osób z chęcią zobaczyłoby ją w celi.

 

Źródło:  Nltimes.nl