Chorobowe w Holandii: jak zgłosić chorobę i ile pieniędzy dostaniesz

Chory mężczyzna w łóżku dzwoni do pracodawcy

Zachorowałeś i nie dasz rady iść do pracy? W Holandii nie ma zwolnienia lekarskiego takiego jak polskie L4. Chorobę zgłaszasz sam pracodawcy albo agencji, a pieniądze za czas choroby zależą od rodzaju umowy. Wyjaśniamy, jak to działa krok po kroku i ile możesz dostać.

Wielu Polaków po przyjeździe do Holandii zakłada, że przy chorobie trzeba najpierw iść do lekarza po zaświadczenie. To jeden z najczęstszych błędów. Holenderski system działa inaczej: lekarz rodzinny (huisarts) leczy, ale nie wystawia zwolnień. O tym, czy możesz pracować, decyduje lekarz zakładowy, czyli bedrijfsarts, a cały proces zaczyna się od Twojego telefonu do pracodawcy.

Krok 1: ziekmelding, czyli zgłoszenie choroby

Zgłoszenie choroby to po niderlandzku ziekmelding. Każda firma lub agencja ma własne zasady (verzuimprotocol albo verzuimreglement) i warto je znać, zanim zachorujesz. Zwykle wygląda to tak:

  • dzwonisz do przełożonego lub do agencji pracy (uitzendbureau) przed rozpoczęciem zmiany, najczęściej rano pierwszego dnia choroby,
  • podajesz adres, pod którym przebywasz, i numer telefonu,
  • mówisz, kiedy mniej więcej spodziewasz się powrotu,
  • gdy wyzdrowiejesz, zgłaszasz powrót do pracy (betermelding).

Często SMS albo wiadomość od kolegi z pracy nie wystarczą. Jeśli regulamin wymaga telefonu, zadzwoń. Spóźnione lub niepełne zgłoszenie może skończyć się tym, że pracodawca wstrzyma wypłatę za te dni.

Czy muszę mówić, co mi jest?

Nie. Pracodawca nie ma prawa pytać o diagnozę ani o to, jakie leki bierzesz. Może natomiast pytać, jak długo potrwa nieobecność, czy możesz wykonywać inną pracę i czy choroba ma związek z wypadkiem. Szczegóły zdrowotne omawiasz tylko z lekarzem zakładowym.

Krok 2: bądź osiągalny

W czasie choroby musisz być dostępny pod podanym adresem i telefonem. Pracodawca może wysłać kontrolera (verzuimcontroleur), który sprawdzi, czy jesteś w domu. Jeśli idziesz do lekarza, apteki lub na zakupy, które są Ci niezbędne, nic złego się nie dzieje, ale przy dłuższej nieobecności lepiej uprzedzić firmę.

Przy dłuższej chorobie zaprosi Cię bedrijfsarts lub arbodienst. Lekarz zakładowy ocenia, co jeszcze możesz robić, i najpóźniej w szóstym tygodniu choroby przygotowuje analizę problemu. Potem pracodawca i pracownik ustalają wspólnie plan powrotu do pracy. Masz obowiązek współpracować. Odmowa może oznaczać wstrzymanie wynagrodzenia.

Ile pieniędzy dostaniesz, gdy masz umowę z pracodawcą

Jeśli masz umowę o pracę (także na czas określony), w czasie choroby wynagrodzenie płaci pracodawca. Zasady wynikają z holenderskiego kodeksu cywilnego:

  • pracodawca płaci co najmniej 70 proc. wynagrodzenia,
  • przez maksymalnie 104 tygodnie, czyli dwa lata, albo do końca umowy, jeśli kończy się wcześniej,
  • w pierwszym roku choroby nie możesz dostać mniej niż ustawowa płaca minimalna (wettelijk minimumloon),
  • w drugim roku ta minimalna granica już nie obowiązuje.

Wiele układów zbiorowych (cao) daje więcej, na przykład 100 proc. pensji w pierwszym roku i 70 proc. w drugim. Sprawdź swoje cao albo zapytaj w dziale kadr.

Dni oczekiwania (wachtdagen)

Za pierwsze dwa dni choroby pracodawca nie musi płacić, jeśli tak zapisano na piśmie w umowie lub w cao. To tzw. wachtdagen. Nie dotyczą one sytuacji, gdy zachorujesz ponownie w ciągu czterech tygodni od poprzedniej choroby. Wtedy dni liczą się dalej, jakby to była jedna choroba.

Praca przez agencję: kiedy płaci UWV

Większość Polaków w Holandii pracuje przez uitzendbureau. Tutaj ważne jest, w jakiej fazie umowy jesteś. Na początku współpracy wiele umów agencyjnych ma tzw. uitzendbeding. Oznacza to, że umowa kończy się, gdy klient agencji przestaje Cię potrzebować, a także gdy zachorujesz.

Co wtedy? Nie zostajesz bez pieniędzy. Osoby bez pracodawcy, czyli m.in. pracownicy agencyjni, osoby po zakończeniu umowy tymczasowej i bezrobotni, mogą dostać zasiłek chorobowy z UWV, czyli Ziektewet-uitkering. Wynosi on zwykle 70 proc. dziennej podstawy (dagloon), liczonej na podstawie zarobków z roku przed zachorowaniem. Jeśli dochód całego gospodarstwa domowego jest niższy od minimum socjalnego, można złożyć w UWV wniosek o dodatek.

Zgłoś chorobę agencji tak samo jak pracodawcy. Agencja zwykle przekazuje sprawę do UWV, ale pilnuj, czy to zrobiła, i odbieraj listy z UWV. Często trzeba wypełnić formularz i przyjść na rozmowę z lekarzem UWV.

Jeśli Twoja umowa z agencją nie ma uitzendbeding albo jesteś już w fazie B lub C, agencja traktowana jest jak zwykły pracodawca i to ona płaci wynagrodzenie w czasie choroby.

Zachorowałeś w Polsce lub na urlopie

Choroba podczas pobytu w Polsce też musi zostać zgłoszona pracodawcy w Holandii, najlepiej pierwszego dnia. Podaj adres, pod którym przebywasz. Warto mieć zaświadczenie od lekarza z miejsca pobytu, najlepiej z opisem po angielsku, bo pracodawca może poprosić o dowód. Jeśli chcesz wyjechać w trakcie trwającej choroby, uzgodnij to wcześniej z pracodawcą i lekarzem zakładowym. Wyjazd bez zgody może być powodem do wstrzymania wypłaty.

Czy w czasie choroby mogą mnie zwolnić?

Co do zasady pracodawca nie może wypowiedzieć umowy pracownikowi, który jest chory. Ten zakaz (opzegverbod bij ziekte) obowiązuje przez pierwsze dwa lata choroby. Są jednak sytuacje, które często zaskakują Polaków:

  • umowa na czas określony kończy się normalnie w ustalonym dniu, nawet jeśli jesteś chory. Wtedy dalsze pieniądze może wypłacać UWV w ramach Ziektewet,
  • umowa agencyjna z uitzendbeding może skończyć się z chwilą zachorowania, o czym pisaliśmy wyżej,
  • zakaz nie chroni przed zwolnieniem dyscyplinarnym (ontslag op staande voet) za poważne przewinienie.

Jeśli pracodawca proponuje Ci w czasie choroby podpisanie porozumienia o rozwiązaniu umowy (vaststellingsovereenkomst), nie podpisuj go od razu. Możesz stracić prawo do zasiłku i do części pieniędzy.

Długa choroba: co po dwóch latach?

Gdy choroba trwa długo, pracodawca musi zgłosić ją do UWV najpóźniej po 42 tygodniach. Po 104 tygodniach kończy się obowiązek wypłaty wynagrodzenia przez pracodawcę. Wtedy UWV sprawdza, czy masz prawo do świadczenia z tytułu niezdolności do pracy (WIA), zasiłku dla bezrobotnych albo połączenia obu. O WIA trzeba złożyć wniosek, a UWV przypomina o tym listownie, dlatego tak ważne jest, by aktualny adres był zapisany w gminie i u pracodawcy.

Najczęstsze błędy

  • Brak telefonu przed zmianą. Wiadomość wysłana po rozpoczęciu pracy może zostać uznana za nieusprawiedliwioną nieobecność.
  • Szukanie polskiego L4. Holenderski pracodawca nie potrzebuje zwolnienia od huisartsa, a huisarts go nie wystawi.
  • Nieodbieranie telefonów i listów. Brak kontaktu z firmą, arbodienst lub UWV to prosta droga do utraty pieniędzy.
  • Brak betermelding. Po powrocie do zdrowia zgłoś to od razu, inaczej w papierach będziesz figurować jako chory.

Masz problem z pracodawcą lub agencją w czasie choroby? Skorzystaj z darmowej porady w Juridisch Loket albo w związku zawodowym, jeśli do niego należysz.

Źródła: Rijksoverheid, UWV, Burgerlijk Wetboek (art. 7:629)