Borsuk sprawcą lokalnej wojny w Groenekan

borsuk przyczyną 4 letniego procesu

Czy jedno dzikie zwierzę może spowodować awantury, przepychanki a w końcu toczące się prawie 4 lata postępowanie sądowe? Okazuje się, że tak. W Groenekan dokonał tego jeden borsuk. Zwierzę sprawiło, iż miejscowa ludność poszła ze sobą niemal na noże, dzieląc się na dwa wrogie sobie obozy.

rozliczenie podatku z Holandii

Osią sporu w mieście jest borsuk, a dokładniej mówiąc truchło martwego zwierzęcia znalezione na jednym z okolicznych pól w 2017 roku. Wtedy to jeden z mieszkańców podczas spaceru zobaczył, iż na polu należącym do innego z gospodarzy znajdują się wnyki, w których to leży ciało martwego borsuka. Sytuacja ta zapoczątkowała lokalną awanturę, która trwa w regionie już prawie 4 lata.

 

Borsuk pod nadzorem

Borsuki w Królestwie Niderlandów są gatunkiem chronionym i nie wolno ich pod żadnym pozorem zabijać. Jeśli zwierzęta te wchodzą w szkodę, należy je złapać i wywieźć. Zajmują się tym myśliwi i służby weterynaryjne. Kiedyś bowiem w Królestwie Niderlandów żyło ponad 12 000 tych ssaków. Obecnie ich liczbę można policzyć w setkach.

 

Świadek, widząc martwe zwierzę, przekazał policji informację o tym fakcie. Zabójstwo borsuka to bowiem kłusownictwo, a to jest karalne. W śledztwie za winnego uznano myśliwego, który pracował dla właściciela ziemskiego, na którego terenie znaleziono martwego drapieżnika. Prokuratura, badając sprawę, stwierdziła, iż łowczy jest winny kłusownictwa i nałożyła na niego grzywnę. Karę dostał również właściciel pola, na którym znaleziono zwierzę. Musiał on zapłacić 750 euro. Mężczyzna uważa jednak, iż jest niewinny i zgłosił sprawę do sądu. Ta toczy się już od 3 lat.

Miejsce do gry w Polo

Właściciel ziemski od kilku lat spiera się z lokalną społecznością. Jedną z głównych osi sporu był projekt stworzenia boiska do gry w polo, co bardzo nie spodobało się jego sąsiadom. W efekcie rada miasta po burzliwych obradach, ostatecznie przekreśliła jego plany na tę inwestycję. Zanim jednak do tego doszło rolnik z Groenekan starał się przekonać wszystkich do swoich racji.  Oprowadzał tamtejszą społeczność po miejscu, gdzie miało powstać boisko i opowiadał, jak będzie tam wspaniale. Podczas właśnie jednej z tych przechadzek świadek wraz z właścicielem odnaleźli martwego borsuka.

 

Nie ten kaliber

Podczas przesłuchania podejrzany gospodarz wskazywał, iż zwierzę padło ofiarą pułapki na krety, które rozstawia jego gajowy. Wszystko to więc niejako nieszczęśliwy wypadek. Sęk jednak w tym, iż kret i borsuk to zwierzęta o trochę innych rozmiarach. Trudno więc uwierzyć w to, iż byłaby to „tylko” pułapka na krety.

 

Linia obrony

Gospodarz wskazuje jednak, iż jest on niewinny. A wszystko to spisek jego sąsiada. Ten był zaś psychologiem, którego zawieszono w obowiązkach, między innymi dzięki donosom gospodarza. W efekcie więc sąsiad się mści, nagłaśniając sprawę z borsukiem. Być może to nawet on stworzył całą pułapkę. Wszystko by wyrównać rachunki za dawne krzywdy.

 

Lata lecą

W efekcie od kilku lat trwa proces, który opiera się na słowach przeciw słowom. Przed oblicze wymiaru sprawiedliwości przywoływani byli kolejni świadkowie. Wszystko to jednak nie prowadziło do żadnego przełomu. Wiele więc teraz zależy od sędziego. Komu on przyzna rację. Wyrok za dwa tygodnie. Na właścicielu ziemskim i jego gajowym oprócz wspomnianej już grzywny wisi jeszcze 60- godzin prac społecznych. Wyrok jednak i tak zapewne nie zamknie sprawy dla mieszkańców Groenekan, którzy zdążyli już podzielić się na dwa wrogie sobie obozy.

 


Nowy GlosPolski.nl to także Ogłoszenia dla Polaków w Holandii

Po ponad 2 latach testów, w listopadzie 2020 uruchomiliśmy całkowicie nowy GlosPolski.nl. Rozbudowaliśmy część informacyjną, aby jeszcze łatwiej dostarczać aktualne informacje z Holandii. Zoptymalizowaliśmy wygląd naszego portalu do telefonów komórkowych oraz uruchomiliśmy dział ogłoszeń specjalnie dla Polaków w Holandii.
Postawiliśmy na wygodę i łatwość wyszukiwania zarówno na tradycyjnym laptopie jak i na telefonach komórkowych czy tabletach. Po prostu działa 🙂

Zlokalizuj mnie! Fryzjer, kosmetyczka lub hydraulik blisko Ciebie

 

praca w Holandii ogłoszenia glos polski.nl

W Holandii w zasadzie każda ulica i budynek ma swój własny kod pocztowy, to bardzo ułatwia znalezienie poszukiwanego miejsca. Warunkiem jest znajomość kodu pocztowego, co jednak gdy jesteśmy w innej dzielnicy? Z pomocą przychodzi nam funkcja "zlokalizuj mnie", dzięki GPS w Twoim telefonie nasza wyszukiwarka lokalizuje Twoją pozycję. Następny krok to wybór czego szukasz.

 

Mieszkanie, pokój do wynajęcia w Rotterdamie lub w Hadze?

To prostsze niż myślisz! Wystarczy wybrać odpowiednią kategorię np: Wynajmę mieszkanie / pokój / mieszkanie, wprowadzić kod pocztowy np. 3073PD dla Rotterdam, określić zasięg wyszukiwania w kilometrach i otrzymujemy listę wyników. Masz dodatkowe oczekiwania? Wpisz frazę w pole "czego szukasz" i kliknij: szukaj. Otrzymasz spersonalizowane wyniki. Ostatni krok należy wyłącznie do Ciebie - kontakt z osobą wystawiającą ofertę. Powodzenia!

ogłoszenia Holandia mieszkania do wynajęcia

ogłoszenia Holandia mieszkania do wynajęcia

Praca w Holandii, ogłoszenia dla Polaków!

Znalezienie pracy jest łatwiejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Nie musisz przeglądać dziesiątek stron agencji pośrednictwa pracy, ponieważ GlosPolski.nl to agregator wszystkich ogłoszeń o prace dostępnych na rynku. Dbamy o to, aby wszystkie sprawdzone oferty znalazły się na naszym portalu.
Z pomocą naszej wyszukiwarki znajdziesz nową pracę blisko swojego domu lub w dowolnie wybranym miejscu w Holandii. Otrzymasz wyłącznie wyniki, które będą zgodne z Twoimi oczekiwaniami.
Zobacz 30-sekundowy filmik o tym jak działa nasza wyszukiwarka.