30 miesięcy więzienia dla polskiego ninja

30 miesięcy więzienia dla polskiego ninja

Niderlandzki wymiar sprawiedliwości skazał na 30 miesięcy pozbawienia wolności naszego rodaka po tym, jak ranił on nożem „jak ninja”, dwie osoby w parku letniskowym w Kaatsheuvel. Skąd tak wysoka kara za dźgnięcie? Sąd uznał, iż działanie mężczyzny z Polski spełniło przesłanki kwalifikujące je do usiłowania zabójstwa.

Ninja

O sprawie pisaliśmy już kilkukrotnie na łamach naszego portalu. Dlatego też tu przedstawimy ją tylko w telegraficznym skrócie. 5 marca tego roku w ośrodku Eurocamps, w Kaatsheuvel Polak wtargnął do bungalow, w którym przebywało 2 mężczyzn i ich zaatakował. Czemu? Nasz rodak sądził, że to oni porwali i przetrzymywali jego dziewczynę. Jak stwierdziła jedna z ofiar, mężczyzna wymachiwał nożem jak ninja, klnąc i złorzecząc w ich stronę.
Polak ranił ostrzem jedną osobę w nogę, drugą w ramię. Poszkodowani postanowili kontratakować i ciskając w napastnika patelniami, wyrzucili go z budynku. Ten w odwecie, będąc już na zewnątrz, wybił okna w domku.

 

W oparach alkoholu

Cały atak Polaka odbył się w oparach alkoholu. Pijany mężczyzna, wracając do swojego domku, nie zastał tam swojej dziewczyny. Przyszło mu więc do głowy, że została uprowadzona i przetrzymywana przez złych ludzi.

 

Proces

Nasz rodak wie, że postąpił źle. Jego działaniami przerażona była nawet jego ukochana (która mieszkała nie z nim w domku, a w bungalow, gdzie zakwaterowanych było również dwóch rannych). Polak stwierdził, iż nie chciał zabić swoich ofiar, a tylko je nastraszyć. Prokuratura podeszła do tej sprawy jednak inaczej. We wtargnięciu do budynku i ataku nożem na dwóch jego mieszkańców widziała usiłowanie zabójstwa.

 

Wyrok

Podobnie sprawę potraktował sąd. Wymiar sprawiedliwości nie przystał jednak na żądania prokuratora, który chciał dla przybysza znad Wisły 3 lat pozbawienia wolności. Skazał polskiego "ninja" na 30 miesięcy, czyli dwa i pół roku więzienia. Warunkowo zawiesił jednak ostatni rok kary. Nasz rodak przesiedzi więc w więzieniu półtora roku, odliczając od tego dni odsiadki, które spędził w areszcie przedprocesowym.

Źródło:  Ad.nl