Toksyczne róże w Holandii?! Kwiaty mogą szkodzić zdrowiu i pszczołom
Toksyczne róże w Holandii?! Kwiaty mogą szkodzić zdrowiu i pszczołom
Uwaga na importowane róże – mogą szkodzić zdrowiu i środowisku
Holenderskie instytucje RIVM oraz NVWA ostrzegają, że róże sprowadzane spoza Unii Europejskiej mogą stanowić zagrożenie zarówno dla zdrowia ludzi, jak i dla środowiska. Eksperci apelują, aby konsumenci nie wyrzucali tych kwiatów do odpadów bio (GFT).
Z raportu NVWA wynika, że róże i inne kwiaty cięte z krajów nienależących do UE mogą zawierać pozostałości pestycydów, które na terenie Unii są zakazane. Do badań wybrano róże, ponieważ są one najczęściej importowanym kwiatem ciętym w Holandii.
Najbardziej narażone na kontakt z tymi substancjami są osoby pracujące zawodowo z kwiatami – m.in. importerzy, pracownicy giełd kwiatowych oraz floryści. Długotrwała ekspozycja na pestycydy może mieć negatywny wpływ na ich zdrowie.
Sama ochrona to za mało
Raport wskazuje, że nawet noszenie rękawic i odzieży ochronnej nie zawsze wystarcza – poziom narażenia bywa zbyt wysoki. Dlatego instytucje apelują o zaostrzenie przepisów dotyczących importowanych róż. Do czasu wprowadzenia nowych regulacji zaleca się dodatkowe środki ostrożności, takie jak krótszy czas kontaktu z kwiatami, większe wykorzystanie maszyn oraz noszenie odzieży zakrywającej ręce i nogi.
Konsumenci mogą spać spokojnie
Dla zwykłych konsumentów ryzyko jest minimalne. Kontakt z pestycydami jest na tyle niewielki, że nie powinien stanowić zagrożenia dla zdrowia. Jednocześnie stanowczo odradza się spożywanie płatków róż, które nie są przeznaczone do jedzenia.
RIVM podkreśla jednak, że dokładne skutki zdrowotne nie są jeszcze w pełni znane i konieczne są dalsze badania.
Nie wyrzucaj róż do bioodpadów
NVWA zwraca również uwagę na aspekt ekologiczny. Pestycydy obecne na kwiatach mogą szkodzić organizmom glebowym oraz pszczołom, dlatego róże i inne kwiaty cięte nie powinny trafiać do odpadów bio. Do czasu opracowania bezpiecznego sposobu ich utylizacji należy wyrzucać je do odpadów zmieszanych.
Zalecenia trafiły już do ministra odpowiedzialnego za rolnictwo i środowisko oraz do sekretarza stanu ds. zdrowia i prewencji, którzy zdecydują o dalszych działaniach.
źródło: nos.nl

