Co spowodowało sobotni szał zakupów w sklepach?

co spowodowało paranoję w sklepach

W poniedziałek pisaliśmy o pustych pułkach w sklepach. Do sytuacji tego typu doszło w kilku regionach Holandii w sobotę. Ludzie, bojąc się śnieżycy, doprowadzili do małej paranoi, która skończyła się wyczyszczeniem półek z towarów spożywczych. Okazało się jednak, iż zakupy na zapas nie miały najmniejszego sensu. Pomimo śniegu i mrozów produkty spożywcze docierają do supermarketów. Sytuacja jest więc pod całkowitą kontrolą.

Informację tę potwierdza Centralne Biuro Handlu Żywnością (CBL). Jego eksperci wskazują, iż sklepy otrzymują pełne pokrycie towarowe, pomimo złych warunków na drogach. Ponadto, CBL stwierdza, iż po sobotnim boomie zakupowym obecnie w sklepach jest spokojniej niż zwykle.

 

Sytuacja pod kontrolą

Informację tę potwierdzają również przedstawiciele sieci Albert Heijn i Jumbo. Supermarkety te nie mają problemów z zaopatrzeniem. Puste półki w sklepach można obecnie policzyć na palcach jednej ręki i jest to bardziej efekt zapominalstwa obsługi niż zakupów robionych przez klientów. Nie ma się więc czym przejmować i na pewno dla nikogo nie zabraknie chleba, czy innych podstawowych produktów spożywczych.

Wyglądało inaczej

Rzeczywistość w sklepach w niedzielę i poniedziałek wyglądała więc zupełnie inaczej niż w sobotę. Wtedy to zarówno w mediach społecznościowych, jak i na stronach holenderskich dzienników można było przeczytać o pustych półkach i natłoku klientów robiący zakupy na zapas. Wiadomość ta nie była fake newsem, kłamstwem czy bzdurą, o którą posądziło nas kilku czytelników. To, co działo się w sobotę, było efektem pewnej lokalnej paranoi mającej miejsce w poszczególnych supermarketach.

 

Przyczyna paniki w sklepach

W sklepach zadziałał mechanizm identyczny jak na początku epidemii COVID-19, gdy ludzie potrafili walczyć o papier toaletowy. W sobotę wiele osób  było zaniepokojonych zbliżającym się ochłodzeniem i opadami śniegu. Meteorolodzy prognozowali wydarzenia, których nie było w kraju od ponad 10 lat. Ten strach i niepokój stanowił doskonałą bazę do paranoi. W takiej sytuacji wystarczyło bowiem zobaczyć osobę, która robi duże zakupy. Pełen koszyk nie musiał być związany z sytuacją pogodową. Wiele osób, korzystając z dnia wolnego, robiło po prostu w sobotę zakupy na cały tydzień. Widząc jednak taką sytuację, inni też postanawiają zrobić to samo. Wszystko w myśl spiskowej teorii: „może on wie coś więcej niż my”. Przez to inni ludzie wrzucają więcej do swoich koszyków. Gdy zaś osoby te wyjeżdżają z pełnymi wózkami na parking, widzą ich kolejni inni ludzie, którzy postanawiają zrobić to samo.  W sklepie pojawia się więc grupa klientów kupująca na potęgę. Zaczyna brakować towaru, bo obsługa nie zdążyła go wyciągnąć z magazynu. Puste półki są zaś znakiem dla innych, iż „coś się dzieje”. Informują o tym więc swoich znajomych czy umieszczają zdjęcia w sieci. Efekt, do sklepu przybywają osoby, które nie miały wcale robić zakupów. One jednak też boją się, iż inni mogą mieć rację, więc podążają za tłumem. Dzięki temu sklep cieszy się obrotem porównywalnym z przedświątecznymi weekendami, a kupujący zabezpieczają się przed kryzysem, który nie nadejdzie.
Sytuacja więc w sklepach opierała się na instynkcie stadnym, woli akceptacji oraz strachu a nie na racjonalnych decyzjach.


Nowy GlosPolski.nl to także Ogłoszenia dla Polaków w Holandii

Po ponad 2 latach testów, w listopadzie 2020 uruchomiliśmy całkowicie nowy GlosPolski.nl. Rozbudowaliśmy część informacyjną, aby jeszcze łatwiej dostarczać aktualne informacje z Holandii. Zoptymalizowaliśmy wygląd naszego portalu do telefonów komórkowych oraz uruchomiliśmy dział ogłoszeń specjalnie dla Polaków w Holandii.
Postawiliśmy na wygodę i łatwość wyszukiwania zarówno na tradycyjnym laptopie jak i na telefonach komórkowych czy tabletach. Po prostu działa 🙂

Zlokalizuj mnie! Fryzjer, kosmetyczka lub hydraulik blisko Ciebie

 

praca w Holandii ogłoszenia glos polski.nl

W Holandii w zasadzie każda ulica i budynek ma swój własny kod pocztowy, to bardzo ułatwia znalezienie poszukiwanego miejsca. Warunkiem jest znajomość kodu pocztowego, co jednak gdy jesteśmy w innej dzielnicy? Z pomocą przychodzi nam funkcja "zlokalizuj mnie", dzięki GPS w Twoim telefonie nasza wyszukiwarka lokalizuje Twoją pozycję. Następny krok to wybór czego szukasz.

 

Mieszkanie, pokój do wynajęcia w Rotterdamie lub w Hadze?

To prostsze niż myślisz! Wystarczy wybrać odpowiednią kategorię np: Wynajmę mieszkanie / pokój / mieszkanie, wprowadzić kod pocztowy np. 3073PD dla Rotterdam, określić zasięg wyszukiwania w kilometrach i otrzymujemy listę wyników. Masz dodatkowe oczekiwania? Wpisz frazę w pole "czego szukasz" i kliknij: szukaj. Otrzymasz spersonalizowane wyniki. Ostatni krok należy wyłącznie do Ciebie - kontakt z osobą wystawiającą ofertę. Powodzenia!

ogłoszenia Holandia mieszkania do wynajęcia

ogłoszenia Holandia mieszkania do wynajęcia

Praca w Holandii, ogłoszenia dla Polaków!

Znalezienie pracy jest łatwiejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Nie musisz przeglądać dziesiątek stron agencji pośrednictwa pracy, ponieważ GlosPolski.nl to agregator wszystkich ogłoszeń o prace dostępnych na rynku. Dbamy o to, aby wszystkie sprawdzone oferty znalazły się na naszym portalu.
Z pomocą naszej wyszukiwarki znajdziesz nową pracę blisko swojego domu lub w dowolnie wybranym miejscu w Holandii. Otrzymasz wyłącznie wyniki, które będą zgodne z Twoimi oczekiwaniami.
Zobacz 30-sekundowy filmik o tym jak działa nasza wyszukiwarka.