PostNL: o 32 proc. mniej paczek z zagranicy. Tak działa opłata 3 euro za zakupy spoza UE

Kurier z paczkami przy skrzynce pocztowej

Holendrzy zamawiają dużo mniej paczek z zagranicy. Po wprowadzeniu opłaty 3 euro za zakupy w sklepach internetowych spoza Unii PostNL doręczył w trzecim kwartale o 32 proc. mniej przesyłek z zagranicy niż rok wcześniej. Na zakupach w polskich e-sklepach ta opłata się jednak nie pojawia.

Dane pochodzą z wyników PostNL za trzeci kwartał 2026 roku. Spadek liczby paczek z zagranicy dotyczy przede wszystkim przesyłek z Azji.

Od 1 lipca Holendrzy płacą 3 euro za zakup w sklepie internetowym spoza Unii Europejskiej. Celem opłaty jest to, by zakupy na chińskim rynku stały się dla klientów mniej atrakcyjne.

PostNL: spodziewaliśmy się tego

Firma nie jest zaskoczona. Rzecznik PostNL przyznał, że spadek był widoczny już w wynikach za pierwsze półrocze. Azjatyckie sklepy internetowe wcześniej dostosowały swoją logistykę do nadchodzących zmian, przez co strumień paczek zaczął maleć jeszcze przed 1 lipca.

Mimo mniejszej liczby przesyłek dział paczek zarobił więcej niż przed rokiem. Jak podaje prezes PostNL Pim Berendsen, wzrósł przychód z jednej paczki, z czego firma jest zadowolona.

Listy idą dłużej, PostNL chce pieniędzy od państwa

W trzecim kwartale PostNL wprowadził też ważną zmianę dla wszystkich klientów: zwykłe listy są teraz doręczane standardowo w ciągu dwóch dni zamiast jednego. Firma tłumaczy to kosztami przy malejącej liczbie listów – w trzecim kwartale było ich o 3,6 proc. mniej niż rok wcześniej.

Nie wiadomo, ile PostNL oszczędza na wolniejszym doręczaniu. Według rzecznika doręczanie poczty kosztuje firmę więcej, niż na nim zarabia. Dlatego PostNL chce od rządu 80 mln euro na wykonywanie ustawowego obowiązku doręczania listów.

Co to oznacza dla Polaków w Holandii?

Opłata 3 euro dotyczy wyłącznie sklepów spoza Unii Europejskiej. Zamówienia z polskich sklepów internetowych, a także z Niemiec czy Belgii, nie są nią objęte, bo te kraje należą do UE. Dla wielu Polaków, którzy zamawiają do Holandii polskie kosmetyki, ubrania czy produkty spożywcze, nic się więc nie zmienia.

Inaczej wygląda sytuacja przy tanich zakupach z azjatyckich platform. Przy kilku drobnych zamówieniach w miesiącu dodatkowe opłaty szybko się sumują, dlatego warto łączyć zakupy w jedno zamówienie albo sprawdzić, czy ten sam produkt nie jest dostępny u sprzedawcy z UE.

Warto też pamiętać o wolniejszej poczcie. Jeśli wysyłacie ważne pismo, na przykład do gminy, urzędu skarbowego czy pracodawcy, nadajcie je odpowiednio wcześniej – standardowy list może teraz iść dwa dni.

Źródło: NU.nl