Policyjny chaos na stadionie! Kibice uwięzieni w autobusach, mecz opóźniony o godzinę

Policyjny chaos

Policyjny chaos na stadionie! Kibice uwięzieni w autobusach, mecz opóźniony o godzinę

 

Belgijski klub KRC Genk ostro skrytykował działania holenderskiej policji podczas czwartkowego meczu wyjazdowego z FC Utrecht. W oficjalnym oświadczeniu klub mówi wprost o nieproporcjonalnym i nadmiernym użyciu siły wobec swoich kibiców i zapowiada własne dochodzenie w tej sprawie.

Masz newsa

Według Genku aż 1200 kibiców nie mogło obejrzeć spotkania, mimo że przyjechali legalnie zorganizowanymi autobusami. Zamiast meczu spędzili wiele godzin zamknięci w autokarach. Klub twierdzi, że docierają do niego nagrania i relacje świadczące o niepotrzebnej brutalności policji wobec spokojnych fanów.

Przed pierwszym gwizdkiem holenderska ME (oddziały prewencji) usunęła wszystkich belgijskich kibiców z sektora gości. Policja tłumaczyła interwencję tym, że część osób przedostała się na trybuny bez kontroli i przeszukania, co miało stwarzać zagrożenie bezpieczeństwa. Podczas akcji doszło do zamieszek – rzucano krzesełkami, a na nagraniach widać osoby z kijami i metalowymi prętami.

Mimo to KRC Genk uważa, że odpowiedzialność spoczywa głównie na służbach. Klub zapowiedział, że eskaluje sprawę do władz miasta Utrecht i dokładnie przeanalizuje działania policji.

Mecz rozpoczął się z ponad 50-minutowym opóźnieniem, a ostatecznie – po konsultacji z UEFA – zdecydowano, że żadni kibice gości nie zostaną wpuszczeni na stadion. Spotkanie zakończyło się wynikiem 0:2 dla Genku.

Dla wielu Polaków mieszkających i pracujących w Holandii, którzy chodzą na mecze Eredivisie czy europejskie puchary, to ważny sygnał. Pokazuje, jak rygorystyczne – i czasem kontrowersyjne – potrafią być środki bezpieczeństwa na stadionach.

A Ty? Chodzisz w Holandii na mecze piłkarskie – jako kibic, neutralny widz, a może z rodziną? Czy spotkałeś się kiedyś z ostrymi kontrolami albo interwencją policji na stadionie?

źródło: nu.nl