Po meczu Maroka miejscami niespokojnie. Zatrzymania w Amsterdamie, Hadze i Utrechcie
Po meczu Maroka miejscami niespokojnie. Zatrzymania w Amsterdamie, Hadze i Utrechcie
Po porażce Maroka 0:2 z Francją w ćwierćfinale mistrzostw świata kibice w kilku miastach wyszli na ulice. Między innymi w Amsterdamie, Rotterdamie i Hadze zgromadziło się wielu fanów, odpalano fajerwerki i słychać było liczne klaksony. W Amsterdamie, Hadze i Utrechcie zatrzymano kilka osób.
W większości miejsc znaczna część kibiców rozeszła się po wezwaniach policji do opuszczenia ulic. Mimo to w trzech miastach oddziały prewencji kilkukrotnie interweniowały, aby oczyścić ulice i place. W Amsterdamie zatrzymano łącznie osiem osób.
Policja w Amsterdamie określiła atmosferę podczas meczu jako „spokojną i świąteczną”. Według rzecznika większość kibiców po zakończeniu spotkania wróciła do domów rozczarowana wynikiem. W kilku miejscach pozostały jednak niewielkie grupy. W dzielnicy Osdorp podpalano przedmioty i rzucano fajerwerkami w stronę policji. W związku z tym zatrzymano cztery osoby.
W rejonie Cornelis Lelylaan amsterdamska policja wystawiła około 220 mandatów, między innymi za przejazd na czerwonym świetle, jazdę po torowisku tramwajowym i przekroczenie dozwolonej prędkości.
Rzucali szkłem w policję
W dzielnicy Schilderswijk w Hadze również zatrzymano cztery osoby. Miały one rzucać szkłem w stronę funkcjonariuszy. W ciągu nocy sytuacja w dzielnicy się uspokoiła.
Kibice Maroka w Schilderswijk mówili o rozczarowaniu po odpadnięciu drużyny z turnieju:
Policja przekazała regionalnej stacji Rijnmond, że atmosfera w Rotterdamie była „ogólnie całkiem dobra”. Ze względów bezpieczeństwa zamknięto jednak kilka ulic w centrum miasta.
Także w Utrechcie po meczu przez pewien czas panował duży ruch na niektórych ulicach. Według policji nie doszło do poważnych incydentów, ale dwie osoby zatrzymano za zakłócanie porządku publicznego. W dzielnicy Overvecht podpalono kilka przedmiotów. Do pustego domu przy Vleutenseweg prawdopodobnie wrzucono fajerwerki. Powstały pożar udało się szybko ugasić.
Świętowanie we Francji
W wielu francuskich miastach kibice masowo wyszli na ulice. Byli wśród nich zarówno sympatycy reprezentacji Francji, jak i Maroka. Między innymi Pola Elizejskie w Paryżu wypełniły się świętującymi. Na miejscu obecne były również liczne siły policyjne. Jak dotąd nie poinformowano o poważnych incydentach.
W Londynie podczas zamieszek bezpośrednio po meczu ranny został policjant — informują brytyjskie media. Funkcjonariusz trafił do szpitala po starciu policji z grupą kibiców piłkarskich.
źródło: nos.nl
