Po meczu Maroka miejscami niespokojnie. Zatrzymania w Amsterdamie, Hadze i Utrechcie

Źródło zdjęcia: https://www.pexels.com/pl-pl/szukaj/?q=pi%C5%82ka%20no%C5%BCna%20maroko

Po meczu Maroka miejscami niespokojnie. Zatrzymania w Amsterdamie, Hadze i Utrechcie

Po porażce Maroka 0:2 z Francją w ćwierćfinale mistrzostw świata kibice w kilku miastach wyszli na ulice. Między innymi w Amsterdamie, Rotterdamie i Hadze zgromadziło się wielu fanów, odpalano fajerwerki i słychać było liczne klaksony. W Amsterdamie, Hadze i Utrechcie zatrzymano kilka osób.

W większości miejsc znaczna część kibiców rozeszła się po wezwaniach policji do opuszczenia ulic. Mimo to w trzech miastach oddziały prewencji kilkukrotnie interweniowały, aby oczyścić ulice i place. W Amsterdamie zatrzymano łącznie osiem osób.

Policja w Amsterdamie określiła atmosferę podczas meczu jako „spokojną i świąteczną”. Według rzecznika większość kibiców po zakończeniu spotkania wróciła do domów rozczarowana wynikiem. W kilku miejscach pozostały jednak niewielkie grupy. W dzielnicy Osdorp podpalano przedmioty i rzucano fajerwerkami w stronę policji. W związku z tym zatrzymano cztery osoby.

W rejonie Cornelis Lelylaan amsterdamska policja wystawiła około 220 mandatów, między innymi za przejazd na czerwonym świetle, jazdę po torowisku tramwajowym i przekroczenie dozwolonej prędkości.

Rzucali szkłem w policję

W dzielnicy Schilderswijk w Hadze również zatrzymano cztery osoby. Miały one rzucać szkłem w stronę funkcjonariuszy. W ciągu nocy sytuacja w dzielnicy się uspokoiła.

Kibice Maroka w Schilderswijk mówili o rozczarowaniu po odpadnięciu drużyny z turnieju:

Policja przekazała regionalnej stacji Rijnmond, że atmosfera w Rotterdamie była „ogólnie całkiem dobra”. Ze względów bezpieczeństwa zamknięto jednak kilka ulic w centrum miasta.

Także w Utrechcie po meczu przez pewien czas panował duży ruch na niektórych ulicach. Według policji nie doszło do poważnych incydentów, ale dwie osoby zatrzymano za zakłócanie porządku publicznego. W dzielnicy Overvecht podpalono kilka przedmiotów. Do pustego domu przy Vleutenseweg prawdopodobnie wrzucono fajerwerki. Powstały pożar udało się szybko ugasić.

Świętowanie we Francji

W wielu francuskich miastach kibice masowo wyszli na ulice. Byli wśród nich zarówno sympatycy reprezentacji Francji, jak i Maroka. Między innymi Pola Elizejskie w Paryżu wypełniły się świętującymi. Na miejscu obecne były również liczne siły policyjne. Jak dotąd nie poinformowano o poważnych incydentach.

W Londynie podczas zamieszek bezpośrednio po meczu ranny został policjant — informują brytyjskie media. Funkcjonariusz trafił do szpitala po starciu policji z grupą kibiców piłkarskich.

źródło: nos.nl