Zhakował konta 50 kibiców z 15 klubów i sprzedawał je na Marktplaats. Bilety były nieważne

Pełny stadion piłkarski

31-letni mieszkaniec Rotterdamu miał włamać się na konta prawie 50 posiadaczy karnetów w 15 klubach Eredivisie i sprzedawać dane logowania na Marktplaats. Kupujący dowiadywali się, że ich bilety są nieważne, dopiero przy bramkach stadionu.

Policja zatrzymała mężczyznę w poniedziałek w zeszłym tygodniu w jego domu w Pernis, dzielnicy Rotterdamu. Jest podejrzany o oszustwo tożsamościowe (identiteitsfraude). Funkcjonariusze zabezpieczyli jego urządzenia, które teraz są analizowane.

Jak działał mechanizm

Według policji mężczyzna przejmował konta seizoenkaarthouders, czyli kibiców z karnetami na cały sezon. Dostęp do takiego konta pozwala kupować bilety na mecze, często na spotkania, na które w wolnej sprzedaży nie da się już niczego zdobyć.

Dane do zhakowanych kont sprzedawał potem na Marktplaats. Kupujący byli przekonani, że mają do czynienia z prawdziwym posiadaczem karnetu, który odsprzedaje swoje miejsce. Logowali się na otrzymane konto i kupowali przez nie bilety. Nie mieli pojęcia, że biorą udział w oszustwie.

Wpadka zaczęła się w Heerenveen

Pod koniec maja sc Heerenveen odkrył, że konto jednego z pracowników klubu zostało zhakowane, a na Marktplaats sprzedawano bilety w jego imieniu. Ten trop doprowadził policję do podejrzanego.

Heerenveen dla bezpieczeństwa unieważnił bilety kupione przez przejęte konta. Kibice, którzy zapłacili za nie na Marktplaats, przekonali się o tym dopiero przy wejściu na stadion. Policja poprosiła poszkodowane kluby o złożenie oficjalnych zawiadomień (aangifte). NOS nie podaje, ile biletów sprzedano ani o jakie kwoty chodziło.

Bilety z drugiej ręki: jak nie dać się oszukać

Holenderskie kluby od lat ograniczają odsprzedaż biletów. Wejściówki są imienne, a wiele klubów pozwala na odsprzedaż wyłącznie przez oficjalną giełdę biletów na swojej stronie. Bilet lub dostęp do konta kupiony od obcej osoby przez ogłoszenie to zawsze ryzyko – może zostać unieważniony, nawet jeśli sprzedający wydawał się wiarygodny.

Kilka zasad, które warto stosować nie tylko przy biletach na mecze, ale też na koncerty i festiwale:

  • kupuj przez oficjalne kanały klubu, organizatora lub autoryzowanej platformy odsprzedaży;
  • nie kupuj „dostępu do konta” ani loginu i hasła – to łamie regulaminy i bywa nielegalne;
  • sprawdzaj sprzedającego, np. w bazie Fraudehelpdesk lub na politie.nl (Kijk of het oplichting is);
  • płać metodą, która daje ochronę kupującego, a nie przelewem „na szybko”.

Posiadacze karnetów i kont kibica powinni z kolei używać osobnego, silnego hasła i włączyć logowanie dwuetapowe, jeśli klub je oferuje. Przejęte konto to nie tylko stracone bilety, ale też dostęp do danych osobowych i płatności.

Źródło: NOS