Nauczycielka ukryła relację córki z kolegą z pracy została słusznie zwolniona

nauczyciel

Nauczycielka ukryła relację córki z kolegą z pracy została słusznie zwolniona

 

Była nauczycielka szkoły średniej w Elst (prowincja Geldria) musi zwrócić 57 tysięcy euro swojemu byłemu pracodawcy. Sąd apelacyjny uznał, że jej zwolnienie było uzasadnione, ponieważ zataiła seksualną relację między swoją nieletnią córką a kolegą z pracy.

We wrześniu ubiegłego roku sąd niższej instancji uznał jeszcze, że 48-letnia nauczycielka języka angielskiego została zwolniona niesłusznie. Jej córka miała relację z nauczycielem, z którym kobieta blisko współpracowała – i z którym sama również była w związku. Matka wiedziała o relacji córki, a zgodnie z obowiązkiem powinna była zgłosić to dyrekcji szkoły.

Wtedy sąd uznał, że kobieta miała prawo chronić swoje wrażliwe dziecko i zachować sprawę w tajemnicy. Jednak w apelacji uznano, że bezpieczeństwo setek uczniów jest ważniejsze niż ochrona jednego dziecka.

Zdaniem sądu kobieta powinna była wcześniej zgłosić sprawę, dlatego szkoła miała prawo ją zwolnić. Musi teraz zwrócić 57 tysięcy euro, obejmujące wcześniejsze świadczenia i koszty procesu.

Nauczycielka przyznała, że wie o obowiązku zgłaszania takich relacji, ale bała się, że jej córka może podjąć próbę samobójczą. Dziewczyna zmagała się z poważnymi problemami psychicznymi i wcześniej podejmowała takie próby.

Relacja nauczyciela z matką trwała około siedmiu lat i sama w sobie nie była zakazana. Gdy wiosną 2024 roku wyszło na jaw, że mężczyzna był związany zarówno z matką, jak i córką, kobieta zakończyła z nim relację.

Związek z córką początkowo trwał w tajemnicy, ale zakończył się w marcu 2025 roku, gdy matka odkryła prawdę. Dopilnowała, by mężczyzna nie pojechał na wycieczkę szkolną i zmusiła go do przyznania się przed dyrekcją. Został natychmiast zwolniony.

źródło: nu.nl

Podatki