Miliony ludzi na ulicach! Kwiatowe show zachwyca, ale wybucha afera o chemię!
Miliony ludzi na ulicach! Kwiatowe show zachwyca, ale wybucha afera o chemię!
W Noordwijk rozpoczęła się kolejna edycja corocznej parady kwiatowej Bloemencorso Bollenstreek. Przez cały dzień kolorowe, bogato udekorowane kwiatami platformy „pełzną” przez pięć miejscowości regionu Bollenstreek, by wieczorem dotrzeć do Haarlem. Wzdłuż trasy spodziewanych jest ponad milion odwiedzających.
„To przepiękne, same dzieła sztuki. Wszyscy są zachwyceni” – mówi 84-letni widz w Voorhout. „Ile pracy włożono w te platformy, to aż niewiarygodne” – dodaje inny. „Ile to musiało zająć godzin?”
Parada w Bollenstreek nie jest jedyną w Holandii, ale prawdopodobnie najbardziej znaną – szczególnie wśród turystów zagranicznych, którzy często łączą ją z wizytą w Keukenhof w Lisse, znajdującym się tuż przy trasie.
Tradycja i ciężka praca
Parada organizowana jest od 1947 roku i opiera się na tradycji. Przygotowania zaczynają się już jesienią – zespoły projektują platformy, a następnie je rysują, konstruują, spawają i dekorują.
Najintensywniejsza praca przypada jednak na ostatnie dwa tygodnie przed wydarzeniem. W halach, szklarniach i magazynach ludzie pracują dniem i nocą, układając miliony kwiatów. „Biorą udział całe rodziny – rodzeństwo, szwagrowie, wnuki. Każdy może pomóc” – mówi jeden z budowniczych.
Nowości
Co roku pojawiają się też innowacje. Jeden z twórców zaprezentował „rewolucyjną” platformę – mechaniczną osę z ruchomymi skrzydłami. „To przyciągnie uwagę” – mówi, mając nadzieję, że wszystko wytrzyma trasę.
Kontrowersje – pestycydy
Coraz głośniej mówi się o stosowaniu pestycydów. Pojawiają się postulaty, aby używać wyłącznie kwiatów uprawianych ekologicznie, ale na razie dzieje się to w bardzo ograniczonym zakresie.
Miasto Haarlem skrytykowało brak działań w tym kierunku i obniżyło dotację dla wydarzenia – z 149 000 euro do 23 000 euro. Grozi też całkowitym jej wycofaniem, jeśli do 2029 roku nie pojawią się konkretne działania proekologiczne.
Eksperci podkreślają, że długotrwały kontakt z chemikaliami może szkodzić zdrowiu. „Środowisko jest dosłownie wystawiane na działanie toksyn” – ostrzegają.
Trudna zmiana
Przejście na produkcję ekologiczną jest jednak trudne i czasochłonne – może trwać nawet dwa lata. Dodatkowo kwiaty muszą być identyczne pod względem wyglądu, co w uprawie ekologicznej jest trudniejsze do osiągnięcia.
Eksperci sugerują zmianę podejścia: „zaakceptujmy naturalne różnice – plamki czy nieregularności są czymś normalnym”.
Święto dla ludzi
Mimo dyskusji tłumy widzów gromadzą się przy trasie. Dla wielu to rodzinne wydarzenie. „Dziś mam urodziny, cała rodzina jest razem – nawet 96-letnia babcia. To coś wyjątkowego” – mówi jeden z uczestników.
źródło: nos.nl
