KNMI zmienia ostrzeżenia. Koniec kodów dla całych prowincji, liczy się Twoja okolica
Od dziś KNMI nie ogłasza już kodów żółtych, pomarańczowych i czerwonych dla całych prowincji. Ostrzeżenie przed burzą, mgłą czy gołoledzią obejmie tylko obszar, w którym zagrożenie naprawdę wystąpi. Sprawdzisz to w aplikacji i na mapie, wpisując swoją miejscowość.
Holenderski instytut meteorologiczny KNMI zmienia sposób ostrzegania przed niebezpieczną pogodą. Do tej pory kod obowiązywał zawsze dla całej prowincji. Wystarczyło, że gołoledź groziła na samej północy Noord-Holland, a ostrzeżenie dostawała cała prowincja – łącznie z Amsterdamem czy Haarlemem, gdzie drogi były suche. Podobnie przy burzach i wichurach: kody obejmowały duże części kraju, choć zdaniem samych synoptyków często nie było takiej potrzeby.
Od 2 listopada 2026 roku ostrzeżenia przed burzami, wichurą, mgłą, upałem, śliskimi drogami i innymi groźnymi zjawiskami będą wydawane dla mniejszych obszarów. Meteorolodzy narysują strefę zagrożenia bezpośrednio na mapie, bez oglądania się na granice prowincji czy gmin.
Jak sprawdzić, czy ostrzeżenie dotyczy Ciebie?
Mapy z ostrzeżeniami są dostępne na stronie KNMI i w bezpłatnej aplikacji KNMI. Można je przybliżać albo wyszukać swoją miejscowość. Firmy i instytucje mogą też pobierać dane i budować na ich podstawie własne mapy i aplikacje.
W aplikacji działa już funkcja uruchomiona w sierpniu: powiadomienie, gdy groźna burza jest mniej niż 15 minut drogi od Twojej lokalizacji. Została użyta co najmniej raz – 28 sierpnia w okolicach Middelburga w Zelandii.
Dyrektor generalny KNMI Maarten van Aalst tłumaczy, że chodzi o lepsze ostrzeganie ludzi i utrzymanie zaufania do kodów. Gdy ostrzeżenie nie pasuje do tego, co widać za oknem, ludzie z czasem przestają je traktować poważnie.
Co to zmienia dla służb i pracowników?
Remmy van Lieshout, dyrektorka ds. zarządzania kryzysowego w regionie bezpieczeństwa Amsterdam-Amstelland, podaje przykład wichury nad Den Helder. Dziś Amsterdam przygotowuje się na powalone drzewa i wypadki, nawet jeśli burza uderzy zupełnie gdzie indziej, bo nie wiadomo dokładnie, gdzie będą skutki. Od listopada ma to być jasne.
Dla wielu Polaków w Holandii to praktyczna zmiana. Kto dojeżdża rowerem lub autem do magazynu, szklarni czy na zmianę nocną, dostanie bardziej precyzyjną informację, czy na jego trasie rzeczywiście grozi gołoledź albo gęsta mgła. Warto zainstalować aplikację KNMI i ustawić w niej swoją miejscowość oraz miejsce pracy, jeśli dojeżdżasz do innego regionu.
Skąd zmiana i jak działają kody?
Potrzebna była zmiana przepisów. Od 20 maja KNMI może wydawać ostrzeżenia dla obszarów mniejszych niż prowincja, a kolejne miesiące zajęło przygotowanie systemów technicznych.
Zasady przyznawania kodów się nie zmieniają. Dla każdego zjawiska ustalono progi dla kodu żółtego i pomarańczowego. Kod czerwony ogłaszany jest w porozumieniu z innymi instytucjami, gdy skutki mogą być bardzo poważne – w tym roku KNMI po raz pierwszy wydał czerwony kod z powodu upału. Wyspy karaibskie mają własny system ostrzeżeń, m.in. przed huraganami.
Źródło: NOS