Koniec dodatków socjalnych w Holandii? Państwo chce zlikwidować istniejący system.
Musimy zlikwidować system świadczeń, ale pytanie wciąż pozostaje jak tego dokonać.
Coraz głośniej mówi się o tym, że holenderski system dodatków socjalnych (toeslagen) powinien zniknąć – problemem pozostaje jednak to, jak realnie go zastąpić. Eksperci i organizacje społeczne podkreślają, że państwo powinno znacznie częściej przyznawać dodatki automatycznie oraz zaprzestać masowego odzyskiwania „nadpłat”, co ma szczególne znaczenie w kontekście formowania nowego rządu.
Holenderskie państwo co roku przekazuje ogromne środki, aby pomóc obywatelom opłacić czynsz, ubezpieczenie zdrowotne czy opiekę nad dziećmi. Jednocześnie właśnie przez ten sam system coraz więcej osób popada w długi. Aby otrzymać dodatek mieszkaniowy, zdrowotny lub na opiekę nad dzieckiem, trzeba dostarczyć wiele danych i dokumentów. Złożoność systemu regularnie prowadzi do błędów i dramatycznych konsekwencji dla rodzin.
Holandia zrzuca na obywateli zbyt wiele obowiązków
Rzecznik Praw Obywatelskich w Holandii uważa, że instytucje publiczne powinny mieć możliwość bezpiecznej wymiany informacji o obywatelach. Dzięki temu więcej osób automatycznie otrzymałoby pomoc, do której ma prawo.
– Badania naukowe jasno pokazują, że państwo zrzuca na obywateli zbyt wiele obowiązków – mówi Fatma Capkurt, wykładowczyni prawa konstytucyjnego i administracyjnego na Uniwersytecie w Lejdzie. – Jeśli ktoś ma prawo do dodatku, to administracja powinna zrobić wszystko, by go faktycznie wypłacić, a nie oczekiwać, że obywatel sam się w tym pogubi i wszystkiego dopilnuje.
Takie podejście – tzw. „proaktywna obsługa” – zaczyna przebijać się także w administracji. Problemem pozostają jednak przepisy o ochronie danych, które obecnie utrudniają automatyczne przyznawanie świadczeń.
Dążenia do większej automatyzacji
Jedynym dodatkiem, który faktycznie udało się zautomatyzować, jest podwójny zasiłek rodzinny dla dzieci wymagających szczególnej opieki. Od 2024 roku jest on przyznawany automatycznie, ale tylko dzięki specjalnej zmianie prawa i tylko dla wąskiej grupy rodzin.
– My nadal musimy wszystko wypełniać ręcznie – mówi Peter Vermeulen, ojciec dziecka z autyzmem. – Za każdym razem to siedem–osiem stron formularzy, nowe zaświadczenia i dokumenty medyczne. Przy opiece nad dzieckiem z niepełnosprawnością to ogromne dodatkowe obciążenie.
Potrzebne zmiany w prawie
Rząd pracuje nad przepisami, które pozwolą instytucjom takim jak UWV, SVB czy gminy informować obywateli o zasiłkach i pomocy zadłużeniowej, do których mają prawo. Na razie jednak nowe prawo nie obejmuje systemu dodatków, co eksperci uznają za poważny błąd.
Specjaliści postulują, aby proaktywne przyznawanie świadczeń stało się standardem, przy jednoczesnym zagwarantowaniu obywatelom prawa do odmowy. Jak podkreśla Fatma Koser Kaya z Krajowej Rady Klientów, wiele osób ma złe doświadczenia z dodatkami, bo dodatkowe pieniądze w jednym miejscu mogą oznaczać utratę wsparcia w innym.
Docelowo w Holandii wypłaty dodatków mają być zautomatyzowane
Automatyczna wypłata dodatków mogłaby znacznie zmniejszyć stres i niepewność tysięcy rodzin. Dla ekspertów to jednak tylko etap przejściowy. Ostatecznym celem ma być system socjalny bez dodatków.
W tym modelu obywatele płaciliby niskie, stałe kwoty za czynsz czy opiekę nad dziećmi, a to instytucje – właściciele mieszkań czy żłobki – otrzymywałyby dopłaty bezpośrednio od państwa.
– Obecny system opiera się na bardzo precyzyjnym redystrybuowaniu pieniędzy, co czyni go skrajnie skomplikowanym i kosztownym – tłumaczy Jasper van Dijk z Instytutu Ekonomii Publicznej. – Prowadzi to do błędów, zwrotów i ogromnych kosztów administracyjnych.
Jego zdaniem lepszym rozwiązaniem byłyby świadczenia niezależne od dochodu, np. stała miesięczna kwota na gospodarstwo domowe, powiązana z liczbą członków rodziny, wyższa płaca minimalna i prostszy system podatkowy.
Ministerstwo Finansów już w 2024 roku przedstawiło scenariusze odejścia od dodatków. Część partii politycznych, m.in. D66 i CDA, otwarcie popiera likwidację obecnego systemu. Doświadczenia z reformą dodatku na opiekę nad dziećmi pokazują jednak, że przejście na nowy model jest trudne – pełne wdrożenie zostało przesunięte aż na 2029 rok.
źródło: nos.nl

