Rotterdam: FIOD przejął 1282 kg nielegalnego tytoniu do shishy. Akcyza warta 444 tys. euro
Śledczy z FIOD przejęli w Rotterdamie ponad 1282 kilogramy nielegalnego tytoniu do fajki wodnej. Od towaru nie zapłacono akcyzy – skarb państwa straciłby na nim ponad 444 tys. euro. Zatrzymano dwóch mężczyzn.
Akcję przeprowadzono 27 października, ale informację podano dopiero teraz. Wszystko zaczęło się od zgłoszenia holenderskiej służby celnej (Douane). Sprawę przejął Combiteam Smoke – wyspecjalizowany zespół, który zajmuje się walką z nielegalnym handlem tytoniem.
Dwie palety w hali i towar w mieszkaniu
Śledztwo doprowadziło funkcjonariuszy do hali magazynowej w Rotterdamie. W środku stały dwie palety z tytoniem do fajki wodnej. Podczas późniejszego przeszukania mieszkania jednego z podejrzanych śledczy znaleźli kolejne opakowania.
Zatrzymani to 33-letni mieszkaniec Rotterdamu oraz 28-letni mężczyzna bez stałego miejsca zamieszkania. Są podejrzani o posiadanie wyrobów tytoniowych, od których nie zapłacono akcyzy. Postępowanie prowadzi Functioneel Parket – prokuratura wyspecjalizowana m.in. w przestępstwach podatkowych i gospodarczych.
Według FIOD, gdyby tytoń trafił na czarny rynek, holenderski budżet straciłby ponad 444 828 euro z tytułu akcyzy. Cała partia została zajęta i zostanie zniszczona.
Dlaczego to takie duże pieniądze
Holandia ma jedne z najwyższych podatków od tytoniu w Unii Europejskiej, a akcyza jest regularnie podnoszona. To sprawia, że przemyt i handel wyrobami „bez banderoli” jest dla grup przestępczych bardzo opłacalny. Tytoń do shishy sprzedawany jest w małych opakowaniach w sklepach i lokalach, więc nielegalny towar łatwo wprowadzić do obrotu.
Służby od kilku lat prowadzą wspólne akcje celników i FIOD. Kontrole obejmują magazyny, sklepy i lokale z fajkami wodnymi, a za handel nielegalnym tytoniem grożą wysokie kary finansowe i postępowanie karne.
Papierosy i tytoń z Polski – ile można przywieźć
Ta sprawa to dobry moment, by przypomnieć zasady dla osób, które wracają z Polski. Przy podróży w obrębie UE wolno przywieźć wyroby tytoniowe na własny użytek bez dodatkowej akcyzy. Holenderskie służby celne stosują limity orientacyjne: 800 papierosów, 400 cygaretek, 200 cygar albo 1 kg tytoniu do palenia na osobę. Kto przywiezie więcej, musi liczyć się z tym, że celnicy uznają towar za przeznaczony na handel, a wtedy trzeba zapłacić holenderską akcyzę, a towar może zostać zajęty. Odsprzedawanie papierosów kupionych w Polsce znajomym czy w pracy jest w Holandii nielegalne – nawet jeśli to niewielkie ilości.
Źródło: 112Nederland