Amsterdam: centrum imprez w Sloterdijk zamknięte na 3 miesiące po strzelaninie i pobiciu
Burmistrz Amsterdamu Femke Halsema zamknęła na trzy miesiące centrum imprez przy Rhôneweg w Sloterdijk. Powód: w krótkim czasie doszło tam do strzelaniny i brutalnego pobicia, a goście utrudniali pracę służbom.
Według burmistrz ryzyko kolejnych aktów przemocy jest zbyt duże, dlatego lokal musi zostać zamknięty. Bezpieczeństwo publiczności jest ważniejsze niż interes właściciela – napisała w uzasadnieniu decyzji.
Strzały na parkiecie i atak na kobietę
6 września w nocy, w czasie imprezy, na parkiecie postrzelono mężczyznę. Trafił do szpitala. Przed lokalem stało kilkadziesiąt osób, ale policji nie udało się zatrzymać sprawcy.
24 października podczas kolejnej imprezy doszło do brutalnego pobicia. Nad ranem kobieta pokłóciła się z inną kobietą. Do kłótni wtrącił się mężczyzna, który uderzył ją w głowę ciężkim przedmiotem. Kobieta została ciężko ranna. Według lokalnej stacji AT5 na imprezie było wielu agresywnych gości. Policjanci musieli odpychać ich pałkami. W zamieszaniu podejrzany uciekł.
Miejsce z historią
To nie pierwszy dramat w tym miejscu. W 2024 roku podczas festiwalu w centrum imprez przy Rhôneweg zastrzelono 26-letniego rapera Bigidagoe. Pokłócił się z mężczyzną, który później wrócił i oddał do niego cztery strzały.
„Krótki odstęp między strzelaniną a pobiciem oraz wcześniejsze incydenty sprawiają, że ryzyko powtórki jest realne” – napisała Halsema w nakazie zamknięcia. Według niej wcześniejsze środki bezpieczeństwa nie przyniosły skutku.
Burmistrz może zamknąć lokal sama
Holenderscy burmistrzowie mają szerokie uprawnienia do zamykania lokali, w których dochodzi do przemocy albo które zagrażają porządkowi publicznemu. Często korzystają z nich po strzelaninach, zamachach z użyciem materiałów wybuchowych i odkryciu narkotyków. Właściciel może się od takiej decyzji odwołać, ale do czasu rozstrzygnięcia lokal zwykle pozostaje zamknięty.
Planujesz imprezę w Amsterdamie? Sprawdzaj aktualne informacje o lokalu i trzymaj się z daleka od bójek. W razie zagrożenia dzwoń pod 112.
Źródło: NOS