Holenderskie słodycze – jakich słodkości można spróbować w Niderlandach?
Najbardziej typowe holenderskie słodycze to stroopwafels, drop, hagelslag, speculaas, pepernoten i haagse hopjes. Pierwsze cztery znajdziesz w zwykłym supermarkecie przez cały rok. Pepernoten są związane z grudniową tradycją Sinterklaasa, a speculaas kupisz też poza grudniem. Drop smakuje zaskakująco, bo bywa słony i gorzki.
Poniżej rozdzielam słodycze codzienne od świątecznych i regionalnych, żeby łatwiej było wybrać coś do kawy albo na prezent.
Które holenderskie słodycze je się przez cały rok?
Przez cały rok Holendrzy sięgają po wafle, posypki, cukierki z lukrecji i korzenne ciastka. Różnią się przeznaczeniem. Stroopwafels i hagelslag są przekąskami na co dzień, drop to słodycz, do której trzeba się przyzwyczaić, a speculaas jest ciastkiem do kawy i herbaty.
Dobrym miejscem na pierwsze zakupy jest dział z ciastkami i cukierkami w większej sieci. Jeśli chcesz wiedzieć, które sieci mają najszerszą ofertę i czym się różnią, sprawdź przegląd największych holenderskich sieci sklepów spożywczych. Pomoże ci to wybrać sklep, w którym kupisz zarówno słodycze, jak i zwykłe produkty.
Słodycze to tylko część kuchni holenderskiej, w której dużo jest chleba, serów i prostych dań. Gdy chcesz zobaczyć szerszy obraz, zacznij od tekstu o kuchni holenderskiej, a potem wróć do słodkości. Dzięki temu lepiej zrozumiesz, dlaczego Holendrzy jedzą słodycze w konkretnych porach dnia.
Czym są stroopwafels i dlaczego je się na gorąco?
Stroopwafels to dwa cienkie, okrągłe wafle połączone warstwą karmelu, która jest już w środku. Najlepiej smakują, gdy położysz je na kubku z gorącą kawą lub herbatą na kilka minut. Para z napoju zmiękcza wafel i karmel lekko się rozpuszcza, więc ciasto staje się miękkie i aromatyczne.
Najczęściej kupuje się wersje klasyczne, z cynamonem albo z wanilią. Ciasto jest chrupiące, a w środku lepkie, dlatego wiele osób je rozkłada i zjada po kawałku. To łagodna słodycz, która dobrze sprawdza się u dzieci i u osób nieprzyzwyczajonych do mocnych smaków. Więcej o historii i wyborze tych ciastek przeczytasz w poradniku poświęconym stroopwafels.
Stroopwafels dobrze znoszą transport, więc to jeden z najprostszych wyborów, gdy chcesz coś przywieźć do domu. Wystarczy szczelne opakowanie, żeby ciasto nie zrobiło się wilgotne.
Czym jest drop i dlaczego Holendrzy go kochają?
Drop to czarna lub ciemnobrązowa słodycz z lukrecji, która ma wyraźnie słony albo gorzki smak. Pierwszy kęs bywa dla Polaka szokiem, ale wielu ludzi po kilku próbach zaczyna go lubić. Holendrzy jedzą go przez cały rok i kupisz go w każdym sklepie, nie tylko w specjalistycznych punktach.
Drop występuje w kilku wersjach. Zoete drop jest słodki i najłagodniejszy. Zouten drop jest słony, a najmocniejsza jest wersja z salmiakiem, czyli chlorkiem amonu. Salmiak daje ostry, słony posmak, który część osób odrzuca od razu, a inni uznają za najlepszy. Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z dropem, zacznij od wersji słodkiej.
Trzeba też uważać na jedną rzecz. Lukrecja zawiera glicyryzynę, która w dużych ilościach może podnosić ciśnienie krwi. Osoby z nadciśnieniem, kobiety w ciąży i rodzice małych dzieci powinny ograniczać drop i sprawdzać skład konkretnego produktu.
Jak jeść drop, żeby go polubić?
Najłatwiej zacząć od małego kawałka, który rozpuszcza się w ustach kilka minut. Wtedy smak rozkłada się stopniowo, a nie uderza od razu. Po kilku dniach prób większość osób wie już, która wersja jest dla nich.
Drop dobrze pasuje do gorzkiej kawy albo do zwykłej herbaty bez cukru, bo wtedy słodycz nie zagłusza lukrecji. Słone odmiany zjada się zwykle po posiłku, a nie w dużych ilościach na raz. Jeśli zostawisz drop w otwartym pudełku, szybko wchłonie wilgoć i straci chrupkość, więc zamykaj opakowanie po każdym użyciu.
Skąd się wzięły haagse hopjes?
Haagse hopjes to twarde cukierki o smaku kawy i karmelu, wymyślone w XVIII wieku w Hadze. Nazwa pochodzi od barona Hendrika Hopa, posła stanów Holandii w Brukseli. Historia ma co najmniej dwie wersje, więc trudno wskazać jedną prawdziwą.
Według pierwszej wersji lekarz zalecił baronowi rzucić picie kawy. Hop poprosił więc cukiernika Theodorusa van Haarena o „bryłki kawy”, a ten przygotował cukierki z kawą, karmelem, śmietanką i masłem. Druga wersja mówi, że kawa ze śmietanką i cukrem stała na grzejniku, zgęstniała, a sąsiedni cukiernik zamienił ją w słodycz. Obie wersje łączy Haga i XVIII wiek.
Dziś haagse hopjes produkuje kilka firm. Oryginalna marka Nieuwerkerk pochodzi z Hagi, a rotterdamska firma Rademaker przejęła Nieuwerkerk w 1949 roku. Cukierki nie sklejają się i nie miękną z czasem, dlatego długo zachowują swój kształt, nawet po otwarciu opakowania.
Czy speculaas i pepernoten to tylko świąteczne słodycze?
Speculaas to kruche, korzenne ciastka z cynamonem i goździkami, a pepernoten to małe, twarde pierniczki z anyżem, związane z Sinterklaasem. To dwie różne słodycze, choć w sklepach łatwo je pomylić.
Speculaas wypieka się z mieszanki przypraw, a ciasto wciska się w drewniane formy z wzorami, często przedstawiającymi młynki albo statki. Ciastka są chrupiące i pasują do kawy oraz herbaty. Jada się je przez cały rok, choć w grudniu jest ich na półkach najwięcej.
Pepernoten robi się z mąki żytniej, cukru i anyżu, czasem z cynamonem i goździkami. Ich nazwa wiąże się z obchodami św. Mikołaja, czyli Sinterklaasa, który przypada na 5 grudnia. Tradycja każe rzucać pepernoten po pokoju, żeby dzieci mogły je zbierać. Dawniej rodzice noworodków kładli marchewki pod poduszkę, bo wierzono, że Sinterklaas pobłogosławi dziecko, obsypując je pepernoten.
Pepernoten i kruidnoten są często mylone, więc przy zakupie patrz na skład i opis, a nie tylko na nazwę. Różnice zależą od producenta i regionu, a sklepy używają tych nazw niekonsekwentnie.
Jakie słodycze wybrać na Sinterklaas i święta?
Przed 5 grudnia sklepy wypełniają się słodyczami z motywem Sinterklaasa. Dla wielu rodzin to najważniejsza część grudnia, więc asortyment jest tu największy. Najczęściej spotkasz te produkty:
- Pepernoten i kruidnoten – małe korzenne pierniczki, rzucane lub podawane w miseczkach. Najlepiej kupować je w większym opakowaniu, bo szybko się rozchodzą.
- Chocoladeletter – czekoladowa litera w foliowym opakowaniu, zwykle pierwsza litera imienia. Dzieci traktują ją jako prezent, dorośli jako drobny upominek.
- Banketstaaf – ciasto migdałowe w kształcie wałka, z cienkim ciastem na zewnątrz. Jest słodkie i bardziej sycące niż cukierki, więc wystarczy mały kawałek.
- Speculaas – w grudniu dostępny w największym wyborze, od prostych ciastek po duże figury z wzorem.
Jeśli kupujesz słodycze na przyjęcie dla kilku osób, przelicz ilość z góry. Pepernoten i kruidnoten rozdaje się chętnie, a resztę często zostawia się na kolejne dni.
Jakie regionalne słodycze warto przywieźć z różnych części kraju?
Holandia ma lokalne tradycje, których nie znajdziesz w każdym supermarkecie. Dwa przykłady to boterbabbelaars z Zeelandii i zwolse balletjes z Zwolle.
Zeeuwse boterbabbelaars to twarde, maślane cukierki do ssania z Middelburga w Zeelandii. Robi się je z cukru, masła, wody i odrobiny octu. Według DutchNews pierwszą sprzedaż komercyjną prowadziła firma JB Diesch w 1892 roku, a produkcja trwa do dziś. Chętnie podawano je kiedyś przy popołudniowej herbacie. Nazwa oznacza mniej więcej gadułę, co dobrze pasuje do długiego ssania.
Zwolse balletjes to cukierki z ciasta cukrowego, produkowane w Zwolle od 1845 roku. Występują w różnych smakach, a przepis producent traktuje jak tajemnicę. Poza swoim regionem znajdziesz je rzadziej, więc jeśli zależy ci na konkretnej odmianie, sprawdź ją przed wyjazdem albo kup ją bezpośrednio na miejscu.
Regionalne cukierki mają jedną wspólną cechę: są twarde i długo się je ssie. Dzięki temu dobrze znoszą podróż w walizce. Przed zakupem sprawdź tylko, czy producent podaje datę przydatności, bo w małych sklepach z pamiątkami bywa różnie.
Co z hagelslag i słodkimi wypiekami?
Hagelslag to czekoladowe posypki, które Holendrzy jedzą głównie na chlebie, na śniadanie i do lunchu. Są częścią codziennej kanapki wielu rodzin, obok sera i dżemu. Dla dzieci to podstawowy składnik śniadania, a dorośli sięgają po nie równie chętnie.
Odmiany hagelslag różnią się wielkością drobinek i zawartością kakao. Jeśli chcesz zrozumieć, jak je wybierać i z czym jeść, przeczytaj osobny poradnik o hagelslag. Ten temat jest na tyle szeroki, że w tekście o słodyczach daję tylko podstawy.
Bossche bollen to ptysie z kremowym nadzieniem, oblane czekoladą. Pochodzą z Den Bosch, gdzie według DutchNews wymyślił je w XVIII wieku piekarz Lambermont. Do dziś sprzedaje się je w piekarni Jan de Groot. To słodki wypiek, nie cukierek, ale często trafia na listy holenderskich przysmaków.
Holenderskie wypieki na słodko to także pannenkoeken, czyli cienkie naleśniki podawane z syropem lub dżemem, oraz poffertjes, małe, puszyste placuszki posypane cukrem pudrem. Oliebollen to kule z ciasta z rodzynkami, jedzone zimą i w sylwestra. Te dania są bardziej posiłkiem niż słodyczą, ale wiele osób zalicza je do deserów.
Co kupić na prezent i czego unikać?
Na prezent sprawdzą się stroopwafels w opakowaniu, mieszanka hagelslag z dropem o słodkim smaku oraz pudełko haagse hopjes. Salmiak lepiej zostawić dla osób, które wiedzą, czego się spodziewać, bo dla kogoś, kto go nie zna, może być rozczarowaniem.
Przy wypiekach sprawdź datę przydatności do spożycia na opakowaniu, bo przy większym zakupie łatwo o produkt, który zaraz się przeterminuje. Przy dropie i cukierkach dużą rolę odgrywa suche, szczelne opakowanie, więc nie przechowuj ich w wilgotnym miejscu.
Jeśli po słodyczach masz ochotę na coś treściwego, polskie smaki znajdziesz w najlepszej polskiej restauracji w Holandii, którą opisujemy w osobnym tekście.
Jak przechowywać holenderskie słodycze, żeby nie straciły smaku?
Najważniejsze jest szczelne opakowanie i suche miejsce, z dala od grzejnika i okna. Wilgoć psuje chrupkość wafli i ciastek, a lukrecja i karmel potrafią wchłonąć zapach z otoczenia.
Stroopwafels i speculaas trzymaj w zamkniętym pojemniku. Hagelslag po otwarciu przelej do szczelnego słoika, bo posypki szybko zbrylają się w wilgotnym powietrzu. Haagse hopjes zostają twarde i nie sklejają się, więc wystarczy zwykłe pudełko, ale nadal trzymaj je z dala od wilgoci.
Gdzie kupić holenderskie słodycze i ile za nie zapłacisz?
Najtańsze są produkty w sieciach dyskontowych i dużych supermarketach, a najdroższe w sklepach z pamiątkami i na lotniskach. Ceny zależą od marki i opakowania, więc nie podaję konkretnych kwot. Przed zakupem sprawdź aktualną cenę w sklepie, bo różnice między sklepami bywają duże.
Jeśli szukasz słodyczy na przyjęcie albo chcesz kupić większą ilość na rodzinne spotkanie, sprawdź też ofertę cateringu i jedzenia na wynos w ogłoszeniach.
Poniższa tabela pokazuje, kiedy je się poszczególne słodycze i jaki mają smak. Pomoże ci to wybrać coś do konkretnej okazji.
| Słodycz | Rodzaj | Kiedy się je | Smak |
| Stroopwafels | wafel z karmelem | przez cały rok, do kawy i herbaty | słodki, karmelowy |
| Drop | cukierek z lukrecji | przez cały rok | słodki, słony lub gorzki |
| Hagelslag | czekoladowe posypki | na śniadanie i do lunchu | czekoladowy |
| Speculaas | kruche ciastko korzenne | przez cały rok, najczęściej w grudniu | cynamon, goździki |
| Pepernoten | małe pierniczki | grudzień, Sinterklaas | anyż, przyprawy |
| Haagse hopjes | twardy cukierek | przez cały rok | kawa, karmel, masło |
Tabela. Holenderskie słodycze według pory roku i smaku. Dane orientacyjne.
Czy holenderskie słodycze są zdrowe?
Nie. To słodycze, a większość z nich zawiera dużo cukru, a w przypadku wafli i wypieków także masło i tłuszcz. Traktuj je jako dodatek, a nie podstawę diety.
Jeśli chcesz ograniczyć cukier, wybieraj drop w wersji słodkiej w małej ilości, a nie pełne opakowanie wafli. Osoby z cukrzycą lub z nadciśnieniem powinny przed regularnym jedzeniem tych produktów porozmawiać z lekarzem.
FAQ
Małym dzieciom lepiej dać łagodniejszą, słodką wersję dropu. Słone i salmiakowe odmiany są mocne i zawierają lukrecję, więc ogranicz ilość, zwłaszcza u najmłodszych.
Tak, część polskich marketów ma je w ofercie, a w sklepach z importowanymi produktami znajdziesz je częściej. Dostępność zależy od miasta i sklepu, więc przed zakupem sprawdź ofertę.
Tak. Według źródeł składnikami są kawa, karmel, śmietanka i masło, a smak kawy jest ich głównym wyróżnikiem.
Źródła
- Wikipedia (en), hasło „Hopje”: https://en.wikipedia.org/wiki/Hopje
- Wikipedia (en), hasło „Pepernoot”: https://en.wikipedia.org/wiki/Pepernoot
- DutchNews.nl, „Arnhem girls to Zeeland chatterboxes: here’s 11 Dutch regional food specialties”, 2018: https://www.dutchnews.nl/features/2018/08/arnhem-girls-to-zeeland-chatterboxes-heres-11-dutch-regional-food-specialties