Broker bitcoina Bitonic zhakowany. Atakujący zmienił loginy i wypłacił środki klientów

Laptop w czerwonym świetle – cyberbezpieczeństwo

Holenderski broker bitcoina Bitonic padł ofiarą włamania. Atakujący dostał się do części systemów, zmienił dane logowania do kont i wypłacił bitcoiny trzem klientom. Firma wylogowała wszystkich użytkowników.

Do ataku doszło w niedzielę wieczorem, a w poniedziałek firma poinformowała o nim klientów mailowo i w oświadczeniu na swojej stronie. Bitonic to jedna z bardziej znanych w Holandii firm, w których można wymienić euro na bitcoiny.

Co się stało

Według oświadczenia Bitonic „atakujący” uzyskał dostęp do części systemów i wprowadził w nich zmiany, m.in. w danych logowania kilku kont. W dwóch kontach zmieniono dane do logowania. Z kont trzech klientów bez ich zgody wypłacono niewielkie kwoty w bitcoinach. Firma zapewnia, że wszystkie trzy osoby dostały pełne odszkodowanie.

Bitonic nie wyklucza, że ktoś mógł przeglądać dane osobowe innych klientów, ale na podstawie obecnych informacji uważa, że do tego nie doszło. Tzw. cold wallets, czyli zimne portfele trzymane offline, nie zostały naruszone. Inne systemy też miały pozostać nietknięte.

Co zrobiła firma

Zaatakowane systemy i hot wallet, czyli portfel podłączony do internetu, zostały czasowo wyłączone. Wszystkich klientów profilaktycznie wylogowano ze strony i aplikacji. Luka jest już załatana, a usługi działają normalnie. Wypłaty bitcoinów są jednak teraz dokładnie sprawdzane, więc mogą trwać dłużej niż zwykle. Firma bada techniczną przyczynę i skalę problemu.

Masz konto w Bitonic lub innej giełdzie krypto?

Jeśli korzystasz z Bitonic, zaloguj się ponownie i sprawdź historię transakcji oraz ustawienia konta, a przy każdej wątpliwości skontaktuj się z firmą przez jej oficjalną stronę bitonic.nl. Po takim incydencie łatwo o fałszywe maile i SMS-y „od obsługi klienta”, które zachęcają do kliknięcia w link i „weryfikacji konta”. Nie loguj się przez linki z wiadomości.

Ogólne zasady bezpieczeństwa są proste: osobne, mocne hasło do każdej usługi finansowej, włączone logowanie dwuetapowe i ostrożność wobec osób, które przez telefon proszą o kody lub dostęp do konta. Holenderska policja i Fraudehelpdesk regularnie ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod banki i platformy kryptowalutowe.

To nie pierwszy problem w holenderskim świecie kryptowalut w ostatnim czasie. NOS przypomina m.in. o bankructwie platformy Knaken i o ataku na urządzenie do zabezpieczania bitcoinów.

Źródło: NOS