Zatrute mleko dla niemowląt?! Europa w szoku po dramatycznych doniesieniach

Francja

Zatrute mleko dla niemowląt?! Europa w szoku po dramatycznych doniesieniach

Francuskie organy ścigania wszczęły pilne śledztwo w sprawie możliwych zgonów niemowląt po spożyciu skażonego mleka modyfikowanego. Podejrzenia dotyczą trującej substancji w produktach dla dzieci, które zostały wycofane z rynku w dziesiątkach krajów – także w Holandii.

Chodzi o toksynę cereulide, wytwarzaną przez groźną bakterię. Skażenie po raz pierwszy wykryto w holenderskiej fabryce Nestlé, co uruchomiło lawinę międzynarodowych alarmów. Na początku roku firma rozpoczęła masowe wycofywanie mleka Little Steps 1 oraz Alfamino.

Według Nestlé źródłem problemu był zanieczyszczony składnik od zewnętrznego dostawcy, którego nazwy koncern nie ujawnia. Francuskie ministerstwo zdrowia wskazuje jednak na chińską firmę, która zaopatrywała także innych producentów. W efekcie Danone i Lactalis również ogłosiły pilne akcje wycofania produktów.

Alarm w ponad 60 krajach
Ostrzeżenie obowiązuje już w ponad sześćdziesięciu państwach. Rodzice są proszeni, by natychmiast przestali podawać mleko dzieciom i oddali je do sklepów – zwrot pieniędzy przysługuje nawet bez paragonu.

Niepokojące objawy u niemowląt
Zatrucie cereulidem może prowadzić do gwałtownych wymiotów, biegunki i skrajnego osłabienia. Objawy mogą pojawić się już 30 minut po karmieniu, ale także kilka godzin później.

Dwa zgony pod lupą prokuratury

Francuska prokuratura bada dwa dramatyczne przypadki śmierci niemowląt, które miały spożywać skażone mleko marki Guigoz (Nestlé). Jedno dziecko – 27-dniowe – zmarło tuż przed świętami w Angers, drugie – dwutygodniowe – w Bordeaux. W jednym z przypadków zatrucie początkowo wykluczono, teraz jednak śledczy wracają do sprawy.

Cztery zgłoszenia w Holandii

Nestlé potwierdza, że w Holandii czworo rodziców zgłosiło problemy zdrowotne u swoich dzieci po użyciu mleka. Dyrektor firmy publicznie przeprosił i zapewnił, że produkcja została natychmiast wstrzymana. Firma apeluje jednak, by nie wpadać w panikę – sprawa jest w toku.

Rodzice, sprawdźcie mleko w swoich domach. Ta historia może mieć dalszy ciąg.

źródło: nos.nl

Masz newsa