Wysokie ceny biletów lub odwołane loty – co czeka podróżnych przez drogie paliwo?
Wysokie ceny biletów lub odwołane loty – co czeka podróżnych przez drogie paliwo?
Rosnące ceny biletów w KLM, dopłaty paliwowe u P&O Ferries oraz możliwe odwołania lotów Ryanair latem – to pierwsze skutki wzrostu cen paliw dla branży turystycznej.
Z powodu wojny na Bliskim Wschodzie ceny diesla, benzyny i nafty lotniczej (kerosyny) gwałtownie rosną. Coraz więcej przewoźników zapowiada przerzucenie tych kosztów na pasażerów, a także możliwość odwoływania połączeń. Co to oznacza dla podróżnych przed sezonem wakacyjnym?
Droższe bilety i możliwe dopłaty
Linie lotnicze podnoszą ceny przyszłych lotów, ale nawet jeśli masz już wykupiony bilet, możesz otrzymać dodatkową opłatę.
Według organizacji branżowej ANVR многое zależy od rodzaju rezerwacji:
- Wycieczki zorganizowane (pakietowe) – cena może zostać podniesiona do 20 dni przed wyjazdem, jeśli zapisano to w warunkach umowy.
- Jeśli podróż została już w pełni opłacona (zwykle ok. 6 tygodni przed wyjazdem), cena nie może zostać zmieniona.
- Jeśli cena wzrośnie o więcej niż 8%, masz prawo bezpłatnie anulować wyjazd.
Bilety kupione osobno – mniej ochrony
W przypadku pojedynczych biletów (lotniczych, promowych czy autobusowych) nie ma jednej jasnej zasady. Wszystko zależy od regulaminu przewoźnika.
Jeśli nie ma w nim zapisu o dopłatach – firma nie może doliczyć dodatkowych kosztów po zakupie.
Odwołane loty – co wtedy?
Przewoźnicy mogą także odwoływać loty. Przykładowo skandynawska linia SAS anulowała już około 1000 połączeń.
Zgodnie z przepisami UE:
- masz prawo do lotu zastępczego lub zwrotu pieniędzy,
- jeśli lot odwołano mniej niż 14 dni przed wylotem, możesz otrzymać dodatkowe odszkodowanie,
- problemem może być konieczność kupienia nowego, droższego biletu.
Co dalej z cenami?
To, jak bardzo wzrosną ceny, zależy od sytuacji na Bliskim Wschodzie. Im dłużej trwa konflikt, tym droższe paliwo i większe dopłaty.
Eksperci przewidują, że:
- ceny biletów lotniczych będą rosły szybciej niż autobusowych czy promowych,
- Europa ma jeszcze zapasy paliwa, ale mogą się one zmniejszyć,
- w Azji Południowo-Wschodniej mogą pojawić się poważne problemy z powrotami lotniczymi.
Jeśli sytuacja się nie poprawi, branża ostrzega, że już w najbliższych tygodniach mogą pojawić się kolejne odwołania lotów i podwyżki cen.
źródło: nos.nl
