Uwaga na nowe oszustwo po wycieku danych! Fałszywa strona żąda 50 euro od klientów Odido

oszustwo

Uwaga na nowe oszustwo po wycieku danych! Fałszywa strona żąda 50 euro od klientów Odido

 

Ofiary wycieku danych z Odido powinny uważać na stronę internetową, która aktywnie się z nimi kontaktuje i twierdzi, że może złożyć pozew o odszkodowanie przeciwko firmie telekomunikacyjnej po wpłaceniu 49,99 euro. To nieprawda.

Masz newsa

Strona odidoschadevergoeding.nl deklaruje pomoc poszkodowanym, ale jest niewiarygodna. Redaktor RTL Z otrzymał w tym tygodniu e-mail o treści: „Czy jesteś jedną z wielu osób dotkniętych wyciekiem danych Odido? Możesz mieć prawo do znacznego odszkodowania. Pomożemy Ci w Twoim roszczeniu.”

W ubiegłym tygodniu ujawniono, że hakerzy włamali się do systemu obsługi klienta Odido, uzyskując dostęp do danych wielu obecnych i byłych klientów. Wyciekły m.in. imiona i nazwiska, adresy, numery telefonów, numery klientów, numery kont bankowych oraz dane identyfikacyjne. Hasła i kopie paszportów nie wyciekły.

Według organizacji konsumenckiej wszystkie sygnały alarmowe powinny się zapalić w związku z tą stroną. Jest zdecydowanie za wcześnie na składanie pozwu – podkreśla rzecznik w rozmowie z RTL Z. Strona budzi podejrzenia także dlatego, że nie podaje numeru rejestracyjnego firmy (KVK), brakuje szczegółowego regulaminu, a organizacje zajmujące się roszczeniami zazwyczaj nie pobierają opłaty z góry za ich obsługę.

Osoby chcące ubiegać się o odszkodowanie przez tę stronę muszą wypełnić formularz i zapłacić jednorazowo 49,99 euro. Oferowana jest nawet tzw. „zniżka grupowa” – przy zgłoszeniu z pięcioma znajomymi opłata wynosi 24,99 euro.

Sama kradzież danych nie oznacza automatycznie prawa do odszkodowania – wyjaśnia portal technologiczny Tweakers. Aby je otrzymać, trzeba wykazać rzeczywistą szkodę materialną lub niematerialną spowodowaną wyciekiem.

W przeszłości w Holandii tylko kilka takich roszczeń zakończyło się sukcesem – najczęściej dotyczyły one wycieków danych medycznych. W 2023 roku jedna z kobiet otrzymała 500 euro odszkodowania za stres związany z wyciekiem danych w urzędzie świadczeń UWV. Do tej pory nie odnotowano w Holandii skutecznych pozwów zbiorowych w sprawach wycieków danych.

Odido apeluje do klientów o szczególną czujność wobec podejrzanych telefonów, SMS-ów i e-maili. Jednak poza ostrożnością niewiele można zrobić, ponieważ wiele wykradzionych danych trudno zmienić.

Ekspert ds. cyberbezpieczeństwa Daan Keuper z firmy Defion określa wyciek jako niepokojący ze względu na skalę, ale nie jest nim zaskoczony. „W ostatnich latach doszło do wielu wycieków danych. Nasze dane osobowe w dużej mierze stały się już publiczne” – mówi. Zdaniem Erika de Jonga z firmy Tesorion dla większości osób ten wyciek nie zwiększy znacząco ryzyka oszustw.

„To, że wycieki zdarzają się często, nie oznacza, że są mniej poważne” – podkreśla De Jong. „Każdy wyciek to o jeden za dużo. Ale nie ma sensu niepotrzebnie straszyć ludzi.”

źródło: nu.nl

Masz newsa