Ulice Holandii jak strefa konfliktu! Protesty Kurdów, bójki i ranny policjant – Polacy też byli świadkami
Ulice Holandii jak strefa konfliktu! Protesty Kurdów, bójki i ranny policjant – Polacy też byli świadkami
W Amsterdamie i Arnhem ponownie odbyły się prokurdyjskie protesty, podczas których demonstranci domagali się reakcji społeczności międzynarodowej na dramatyczną sytuację Kurdów w Syrii. Większość zgromadzeń przebiegła spokojnie, jednak w Amsterdamie doszło do zamieszek, w wyniku których ranny został policjant.
W centrum Arnhem, na placu Velperplein, setki osób machały kurdyjskimi flagami i protestowały przeciwko egzekucjom oraz upokarzaniu Kurdów w Syrii. Skandowano hasła takie jak „Free Kurdistan”, a na transparentach pojawiały się oskarżenia o łamanie praw człowieka.
W Amsterdamie kilka tysięcy demonstrantów przeszło w marszu z Leidseplein na plac Dam. Pojawiły się tam ostre hasła pod adresem Unii Europejskiej oraz syryjskich władz. Na ulicy Rokin doszło do bójki po tym, jak przypadkowy przechodzień miał prowokować demonstrantów. Policja interweniowała – jeden z funkcjonariuszy odniósł obrażenia, a prowokator trafił do szpitala.
Napięcia wokół sytuacji Kurdów narastają w całej Europie. Brutalne nagrania krążące w mediach społecznościowych wywołują ogromne emocje, także wśród migrantów. Władze ostrzegają, że konflikt z Bliskiego Wschodu coraz częściej przenosi się na europejskie ulice.
źródło: nos.nl
