Sprang-Capelle: 20-latek zmarł po zderzeniu skutera z autem
SPRANG-CAPELLE. 20-latek zmarł po ciężkim wypadku na ulicy Kievit. We wtorek wieczorem zderzył się na skrzyżowaniu z samochodem osobowym. Mężczyzna był reanimowany na miejscu i w bardzo ciężkim stanie trafił do szpitala.
Do wypadku doszło we wtorek 29 września około godz. 19:30. Skuter uderzył z dużą siłą w bok samochodu, który nadjeżdżał z prawej strony. Kierowca auta nie odniósł obrażeń.
Policjant rozpoczął reanimację na miejscu
Na miejsce przyjechały dwie karetki, policja i śmigłowiec ratunkowy.
Reanimację 20-latka rozpoczął policjant po służbie, który znalazł się w pobliżu. Następnie poszkodowanego, pod opieką lekarza zespołu urazowego, przewieziono pilnie do szpitala.
Stan młodego mężczyzny od początku określano jako bardzo ciężki.
W czwartek policja poinformowała, że 20-letni mieszkaniec Sprang-Capelle zmarł wskutek odniesionych obrażeń.
Wypadek wydarzył się na skrzyżowaniu
Do zderzenia doszło na skrzyżowaniu przy Kievit.
Skuter został poważnie uszkodzony. Duże uszkodzenia widoczne były również na boku samochodu osobowego. Po wypadku policja zamknęła skrzyżowanie, aby zabezpieczyć ślady i ustalić dokładny przebieg zdarzenia.
Na razie nie wiadomo, co dokładnie doprowadziło do zderzenia.
Policja podkreśla, że dochodzenie w sprawie wypadku nadal trwa.
Około 80 osób przyszło pożegnać 20-latka
Po informacji o śmierci młodego mieszkańca Sprang-Capelle na miejscu wypadku zaczęli pojawiać się jego znajomi i bliscy.
Według przekazanych informacji późnym wieczorem na skrzyżowanie przyszło około 80 osób. Uczestnicy spotkania składali kwiaty, a część z nich oddała hołd zmarłemu, odpalając fajerwerki.
Miejsce wypadku stało się w ten sposób spontanicznym miejscem pamięci.
Policja nadal musi odpowiedzieć na najważniejsze pytanie: dlaczego na skrzyżowaniu doszło do tak silnego zderzenia i czy któryś z uczestników mógł go uniknąć.
źródło: 112nederland.nl
