Rząd miesza przy wieku emerytalnym AOW!
Rząd miesza przy wieku emerytalnym AOW!
Rozmowy przy kawie – tak, realne zmiany – niekoniecznie. Taki jak na razie jest los opozycji – wynikało to w środę z pierwszego dnia debaty nad exposé rządu. Umowa koalicyjna nie zostanie łatwo otwarta, dlatego miliardowe cięcia budżetowe pozostają w mocy.
„Chcemy być rządem współpracy” – powiedział premier Rob Jetten w środowym exposé. Jednak w trakcie debaty szybko dały o sobie znać stare polityczne nawyki – czyli trzymanie się razem i przestrzeganie ustaleń koalicyjnych.
„Podpisałem umowę koalicyjną i nie zamierzam po prostu wycofywać z niej swojego podpisu” – stwierdził w pewnym momencie lider CDA Henri Bontenbal.
Podobnie jak podczas debaty nad umową koalicyjną na początku miesiąca, wciąż trwa poszukiwanie formuły działania rządu mniejszościowego. Oczywiście trzeba „wypić kilka kaw”. Pytanie tylko: o czym właściwie mają być te rozmowy?
Lider GL-PvdA Jesse Klaver próbował ustalić, jaką przestrzeń manewru daje mu koalicja D66, VVD i CDA. „Czy jest pan otwarty na alternatywy?” – zapytał szefa frakcji D66 Jan Paternotte w sprawie wyższych podatków dla klasy średniej.
Paternotte odpowiedział, że tak. „Nie mamy luksusu, by mówić: ma być tylko tak i koniec. Wtedy donikąd nie dojdziemy. Mamy 66 mandatów” – podkreślił.
Przestrzeń dla opozycji ograniczona do bycia wysłuchaną
Jednocześnie Paternotte zaznaczył granice: „Nie obiecam dziś, że poprę pańskie propozycje. Ale jeśli mówię, że przyjrzę się im poważnie, to dlatego, że rozumiem, iż potrzebne są większości.”
W praktyce oznaczało to, że rola opozycji w środę ograniczała się do bycia wysłuchaną przez koalicję – przy filiżance ciepłego napoju. Gotowości do konkretnych zmian pierwszego dnia debaty nie było widać.
Rozczarowania nie kryła liderka CU Mirjam Bikker, zwłaszcza że koalicja planuje cięcia w wysokości 1 miliarda euro w opiece nad osobami niepełnosprawnymi i seniorami. „Mogę z każdym bez końca pić herbatę. Ale nie o to chodzi. Chcemy tu coś realnie osiągnąć” – powiedziała.
W środę nie zapadły żadne konkretne decyzje. Wynika to z ustaleń finansowych między D66, VVD i CDA. Paternotte wyliczył, że podniesienie wieku emerytalnego AOW przyniosłoby 3,3 miliarda euro oszczędności.
Według niego te środki są potrzebne, by utrzymać system. „Ostatecznie ktoś musi za to zapłacić.”
„Miałam nadzieję, że zrobimy krok dalej”
Małym sukcesem opozycji było poparcie koalicji dla wniosku SGP i Grupy Markuszower o „złagodzenie” planowanej podwyżki wieku emerytalnego AOW. To może być początek korekty, choć jest to rozwiązanie znacznie mniej radykalne niż całkowite wycofanie planu, czego domagają się GL-PvdA, PVV i SP.
Rozmawiać można zawsze – zmieniać na razie nie. Bikker była tym rozczarowana: „Liczyłam, że w tej debacie uda się zrobić krok naprzód.”
Dziś premier Jetten odpowie na pytania Tweede Kamer (izby niższej parlamentu). Opozycja przekona się wtedy, jak dużą elastyczność wykazuje szef rządu. W końcu rząd musi znaleźć większość, by przeforsować budżet.
„Musimy tu ze sobą robić interesy”
Premier w exposé był nieco bardziej ugodowy niż liderzy koalicji. „Ekspresy do kawy już się nagrzewają” – powiedział, zapraszając do współpracy. „Oczywiście stoimy przy naszych planach. Ale mówiąc wprost: musimy tu ze sobą robić interesy.”
Jetten przywołał słowa byłego ministra CDA Jan de Koning: „Jeśli nie da się tak, jak powinno, to trzeba tak, jak się da.”
A jeśli opozycja nie chce zostać odprawiona rozmową przy kawie, powinna pamiętać inne powiedzenie De Koninga: „Rządowi nie wierz na słowo, tylko patrz na budżet.”
źródło: nu.nl
