Pytony w konsoli i myszy na tylnym siedzeniu. Nietypowe odkrycie policji na A4
Zatrzymanie nietrzeźwego kierowcy skończyło się dość nietypowym odkryciem. W samochodzie 51-letniego kierowcy z Amsterdamu policjanci znaleźli dwa żywe pytony ukryte w schowku w konsoli środkowej. Na tylnym siedzeniu jechało pudełko z żywymi myszami i złota rybka w worku z wodą.
Mężczyznę zatrzymano na autostradzie A4. Szybko okazało się, że prowadził auto pod wpływem, dlatego został zatrzymany. Samochód trzeba było przetransportować, a na miejsce wezwano policyjny zespół, który się tym zajmuje. Podczas przeszukania pojazdu funkcjonariusze przypadkiem natknęli się na zwierzęta.
Węże w konsoli, myszy na tylnym siedzeniu
Dwa pytony znajdowały się w schowku w konsoli środkowej, między przednimi fotelami. Z tyłu auta stało pudełko z żywymi myszami. Obok leżała złota rybka w worku z wodą.
Według 112Nederland samochód razem ze zwierzętami został odwieziony na komisariat w Hoofddorp. Stamtąd pytony, myszy i rybkę przewieziono do ośrodka opieki nad zwierzętami. Jak podaje NOS, w aucie nie było odpowiedniej wentylacji, co dla zwierząt zamkniętych w ciasnej przestrzeni stanowi poważny problem.
Pyton w domu jest legalny, ale są zasady
Wiele osób może być zaskoczonych, ale trzymanie pytonów w Holandii nie jest zabronione. Właściciel może też przewieźć własnego węża na krótkim dystansie bez specjalnego zezwolenia. Nie oznacza to jednak dowolności – podczas transportu nadal obowiązują przepisy o dobrostanie zwierząt. Zwierzę musi mieć zapewnione odpowiednie warunki, w tym dostęp do powietrza.
Brak wentylacji w samochodzie sprawił, że zwierzęta trafiły pod opiekę specjalistów. W doniesieniach nie ma informacji, dokąd kierowca jechał ani dlaczego wiózł zwierzęta w taki sposób.
W praktyce oznacza to, że węża nie powinno się przewozić w miejscu, gdzie brakuje powietrza, jest za ciepło lub za zimno albo zwierzę może zostać zgniecione. Osoby, które trzymają w domu gady, zwykle korzystają ze specjalnych pojemników transportowych. Schowek w konsoli samochodu z pewnością do nich nie należy.
Egzotyczne zwierzęta to w Amsterdamie nie nowość
Lokalna stacja AT5 zwraca uwagę, że amsterdamska policja dość często natrafia na egzotyczne zwierzęta. Na początku tego roku funkcjonariusze znaleźli martwego pytona w kontenerze na odpady.
Sprawa pytonów z A4 wpisuje się więc w szerszy obraz. Egzotyczne zwierzęta są w Holandii popularne, ale nie każdy właściciel zapewnia im warunki, jakich potrzebują – zarówno w domu, jak i w drodze.
W przypadku z A4 zwierzęta odkryto zupełnie przypadkiem – tylko dlatego, że po zatrzymaniu kierowcy samochód trzeba było zabrać z drogi i funkcjonariusze zajrzeli do środka.
Źródło: NOS, 112Nederland