Prezydent Polski Karol Nawrocki mówi „nie” pieniądzom z UE na polską armię

prezydent Nawrocki

Prezydent Polski Karol Nawrocki mówi „nie” pieniądzom z UE na polską armię

 

Prezydent Polski Karol Nawrocki zawetował ustawę, która umożliwiłaby Polsce pożyczenie 44 miliardów euro od Unii Europejskiej. Pieniądze miały zostać przeznaczone na wzmocnienie polskiej obronności. Nawrocki nie chce, aby Polska zaciągała tę pożyczkę, ponieważ obawia się większej zależności od Brukseli.

Państwa członkowskie UE mogą pożyczać od Unii pieniądze na projekty obronne na korzystnych warunkach. W specjalnym funduszu znajduje się 150 miliardów euro. Polska, pożyczając 44 miliardy, byłaby największym beneficjentem. Rząd planował przeznaczyć te środki między innymi na broń przeciw dronom, rakiety, śmigłowce oraz okręty.

Prawo weta

Nawrocki jest konserwatywnym nacjonalistą i krytycznie odnosi się do wpływów Brukseli – był to jeden z głównych elementów jego kampanii wyborczej w 2025 roku. Ma zupełnie inne poglądy niż liberalny premier Donald Tusk. Jako prezydent Nawrocki ma prawo blokować ustawy przyjmowane przez parlament.

Właśnie z tego prawa skorzystał.
„Bezpieczeństwo Polski nie może zależeć od decyzji z zewnątrz” – powiedział Nawrocki. Zaproponował także alternatywę: finansowanie obronności z dochodów pochodzących z rezerw złota i walut obcych banku centralnego.

Dodatkowe posiedzenie rządu

Premier Tusk ostro zareagował na platformie X.
„Prezydent zmarnował szansę, aby zachować się jak patriota” – napisał.

W piątek rano zaplanowano nadzwyczajne posiedzenie rządu w tej sprawie. Zdaniem Tuska środki z UE są kluczowe dla obrony przed zagrożeniem ze strony Rosji.

Przed wyborami Nawrocki związał się z konserwatywną partią Prawo i Sprawiedliwość (PiS), choć formalnie nie jest jej członkiem. Lider PiS Jarosław Kaczyński również zdecydowanie sprzeciwia się europejskim miliardom. Od kilku tygodni powtarza narrację, że kraje korzystające z tych środków mogą w przyszłości znaleźć się pod dominacją Niemiec, a największe korzyści odniesie niemiecki przemysł zbrojeniowy.

źródło: nos.nl

Masz newsa