Gminy sięgają głębiej do portfeli mieszkańców Holandii! Podatki 2026 w górę — w Utrechcie nawet +10%
Gminy sięgają głębiej do portfeli mieszkańców Holandii! Podatki 2026 w górę — w Utrechcie nawet +10%
Jeśli mieszkasz w Holandii, możliwe, że już dostałeś list z gminy dotyczący podatków lokalnych na 2026 rok. Dla wielu osób nie będzie to dobra wiadomość — opłaty znów rosną. Według danych holenderskiego urzędu statystycznego CBS, dochody gmin z podatków wzrosną średnio o 6,5 procent, a łącznie samorządy planują zebrać aż 15 miliardów euro.
Najwięcej pieniędzy gminy uzyskują z:
-
podatku od nieruchomości (OZB),
-
opłat parkingowych,
-
opłaty za wywóz śmieci,
-
opłaty za kanalizację.
Łącznie te cztery źródła mają przynieść około 13 miliardów euro, z czego największy udział mają OZB i parkingi.
Podatek od nieruchomości znów w górę
Podatek OZB, który dotyczy głównie właścicieli mieszkań i domów, rośnie już trzeci rok z rzędu. Jak tłumaczy główny ekonomista CBS, wynika to z dwóch powodów: wyższych stawek podatkowych oraz wzrostu wartości nieruchomości.
Największy wzrost wpływów z OZB odnotowano w:
-
Utrecht – niemal 10%,
-
Amsterdam i Rotterdam – około 5,5%,
-
Haga – tylko 2,6%.
Ciekawostką jest Amsterdam, gdzie formalnie obniżono stawki dla mieszkań, ale i tak część właścicieli zapłaci więcej, bo ich nieruchomości są dziś znacznie droższe. Jednocześnie mocno podniesiono podatki dla tzw. „nie-mieszkań”, czyli np. biur i budynków firmowych.
Parkowanie i śmieci coraz droższe
Dla wielu Polaków szczególnie odczuwalne będą rosnące koszty parkowania. Najbardziej w Amsterdamie, gdzie rozszerzono strefy płatnego parkowania i podniesiono ceny w parkingach podziemnych, tłumacząc to rosnącymi kosztami utrzymania.
Wzrosną także:
-
opłaty za wywóz odpadów,
-
opłaty za kanalizację.
W przeciwieństwie do OZB, te pieniądze muszą być przeznaczone wyłącznie na konkretne cele, takie jak gospodarka odpadami czy utrzymanie sieci kanalizacyjnej.
Nowe podatki, także dla pracowników z zagranicy
Coraz więcej gmin wprowadza również podatek turystyczny, który ma przynieść ponad 650 milionów euro. Dotyczy to zwłaszcza dużych miast.
Co ważne dla Polaków pracujących przez agencje:
niektóre gminy zaczęły pobierać opłaty za pobyt pracowników migrujących, zwłaszcza tych, którzy nie są zameldowani. Gminy tłumaczą to dodatkowymi kosztami, jakie ponoszą na infrastrukturę i usługi publiczne.
„Rok przepaści” jednak przesunięty
Od dłuższego czasu holenderskie gminy mówiły o tzw. „ravijnjaar”, czyli roku finansowego załamania. Najnowsze dane pokazują jednak, że sytuacja nie jest aż tak zła. Rząd przeznaczył 3 miliardy euro wsparcia dla gmin, co pozwoliło przesunąć ten kryzys w czasie.
Co to oznacza dla Polaków w Holandii?
-
Wyższe rachunki za podatki lokalne i parkowanie
-
Możliwe nowe opłaty dla pracowników migrujących
-
Szczególną uwagę warto zwrócić na listy z gminy i terminy płatności
-
Właściciele nieruchomości powinni sprawdzić nową wycenę domu (WOZ)
źródło: nos.nl

