Zamawiali drogą elektronikę i odsyłali puste paczki. Trzech mężczyzn z Drenthe w więzieniu

Sterty kartonowych paczek w magazynie

Zamawiali telefony i smartwatche na Amazonie, a potem odsyłali paczki wypełnione bezwartościowymi rzeczami o tej samej wadze. Amazon zwracał pieniądze. Trzej mężczyźni z Drenthe zarobili tak miliony, a teraz trafią do więzienia.

Sąd w Assen skazał dwóch mężczyzn w wieku 30 i 32 lat z Hoogeveen oraz 34-latka z Emmer-Compascuum. Według sądu oszukali sklep internetowy Amazon za pomocą fałszywych zwrotów i zarobili na tym miliony.

Paczka o tej samej wadze, ale bez telefonu

Mechanizm był prosty. Mężczyźni zamawiali drogie urządzenia: telefony, smartwatche i inną elektronikę. Potem odsyłali paczki bez zawartości, wypełnione bezwartościowymi materiałami o wadze zbliżonej do oryginalnej przesyłki. System Amazona uznawał je za zwykły zwrot i oddawał pieniądze za zakup.

Taki proceder nazywa się „refundfraude”, czyli oszustwem przy zwrotach. Ze sklepu znikał drogi towar, który oszuści mogli potem sprzedać.

Wpadli przypadkiem – po strzelaninie

Policja trafiła na ich ślad przypadkiem. 30-letni główny podejrzany został zatrzymany na początku 2023 roku w Hoogeveen po strzelaninie. W jego magazynie policjanci znaleźli narkotyki i regały pełne luksusowych towarów. Wkrótce okazało się, że z jego adresu do Amazona wraca podejrzanie dużo paczek.

U drugiego mieszkańca Hoogeveen znaleziono gotówkę, nierozpakowane towary, telefony, komputery i etykiety wysyłkowe. Mężczyzna z Emmer-Compascuum miał konta w sklepie, przez które zamawiano i zwracano wiele produktów. W jego domu były też maszyny do liczenia pieniędzy, kody wysyłkowe, puste koperty, ekierki i skaner kodów kreskowych.

Wyroki i 2,5 mln dolarów do zapłaty?

Główny oskarżony z Hoogeveen dostał prawie trzy lata więzienia (35 miesięcy). Jego 32-letni wspólnik spędzi w więzieniu 20 miesięcy. Mężczyzna z Emmer-Compascuum dostał 10 miesięcy, w tym 5 w zawieszeniu, oraz 480 godzin prac społecznych.

Według regionalnej telewizji RTV Drenthe Amazon domaga się od trzech mężczyzn łącznie około 2,5 mln dolarów odszkodowania. O te pieniądze koncern może jeszcze walczyć przed sądem cywilnym.

Ta sprawa pokazuje, że sklepy internetowe coraz dokładniej analizują zwroty. Klienci, którzy często zwracają towar, mogą spotkać się z dodatkowymi kontrolami, a w skrajnych przypadkach z blokadą konta. Uczciwy zwrot warto więc zawsze dokumentować, np. zdjęciem zawartości paczki przed wysłaniem.

Źródło: NOS