Ostrołęka: 19-latek ranił 9 osób. Miał ładunek wybuchowy

Ostrołęka: 19-latek ranił 9 osób. Miał ładunek wybuchowy
Źródło zdjęcia: https://www.pexels.com/pl-pl/zdjecie/polski-radiowoz-na-wroclawskiej-ulicy-37867697/

OSTROŁĘKA. Dziewięć osób zostało rannych w środowym ataku 19-letniego ucznia Zespołu Szkół Zawodowych nr 4. Poszkodowanych zostało pięciu uczniów, dwóch nauczycieli i dwie osoby postronne. Napastnik został zatrzymany, a śledczy potwierdzili później, że w jego plecaku znajdował się również ładunek wybuchowy domowej konstrukcji.

Do zdarzenia doszło 7 października przed południem. 19-latek zaatakował osoby znajdujące się w szkole przy użyciu ostrego narzędzia, a następnie uciekł z budynku. Policjanci zatrzymali go około 25 minut później w rejonie miejskiej plaży.

9 osób rannych, jedna poważnie

Wśród rannych jest pięciu uczniów, dwóch nauczycieli oraz dwie osoby postronne, które 19-latek zaatakował podczas ucieczki ze szkoły.

Jedna z osób odniosła poważne obrażenia, jednak według informacji przekazanych przez prokuraturę i władze województwa życiu żadnego z poszkodowanych nie zagraża niebezpieczeństwo. Ranni trafili do szpitali w Ostrołęce i Łomży.

Pomocy medycznej potrzebował również sam podejrzany. Według śledczych 19-latek zranił się po ucieczce ze szkoły. Po opatrzeniu został przewieziony do policyjnej izby zatrzymań.

W plecaku znaleziono ładunek wybuchowy

Wieczorem pojawiły się nowe, poważne informacje dotyczące zdarzenia.

Prokurator krajowy Dariusz Korneluk poinformował, że w plecaku wniesionym przez 19-latka do szkoły znajdował się ładunek wybuchowy domowej konstrukcji. Informację potwierdziła później Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce.

W pewnym momencie z pozostawionego w szkole plecaka zaczął wydobywać się dym. Torba została wyrzucona przez okno, a następnie zabezpieczona przez służby. Na miejsce skierowano policyjnych pirotechników.

Według prokuratora krajowego urządzenie było bliskie detonacji. Śledczy zapowiedzieli, że odkrycie ładunku może wpłynąć na rozszerzenie kwalifikacji prawnej czynu.

Policja zatrzymała 19-latka niedaleko szkoły

Po ataku uczeń uciekł z budynku.

Policja rozpoczęła poszukiwania i zatrzymała go w rejonie miejskiej plaży, około 400–500 metrów od szkoły. Od zgłoszenia do zatrzymania minęło około 25 minut.

19-latek jest uczniem szkoły, w której doszło do ataku. Śledczy nie ujawnili dotąd motywu jego działania.

Prokuratura wszczęła postępowanie w kierunku usiłowania zabójstwa dziewięciu osób. W związku ze znalezieniem materiału wybuchowego lista zarzutów może jednak zostać rozszerzona.

Trwają przeszukania i zabezpieczanie dowodów

Jeszcze w środę wieczorem śledczy przeprowadzili przeszukania w kilku miejscach w Ostrołęce i powiecie ostrołęckim.

Zabezpieczone przedmioty badają m.in. pirotechnicy. Na razie prokuratura nie ujawniła szczegółów dotyczących wszystkich znalezionych materiałów.

Według informacji z czwartkowego poranka czynności z zatrzymanym mają zostać przeprowadzone najpóźniej przed upływem ustawowego terminu zatrzymania. Śledztwo ma ustalić nie tylko dokładny przebieg ataku, ale również pochodzenie i przeznaczenie zabezpieczonego ładunku.

Szkoła została zamknięta po ataku

Po zdarzeniu szkołę zamknięto, aby policja i prokuratura mogły przeprowadzić oględziny oraz zabezpieczyć dowody.

Władze Ostrołęki uruchomiły również pomoc psychologiczną dla uczniów i osób związanych ze szkołą.

Najważniejszą niewiadomą pozostaje motyw działania 19-latka. Śledczy nie przekazali dotąd informacji, dlaczego zaatakował uczniów, nauczycieli i przypadkowe osoby ani w jakim celu przyniósł do szkoły domowej konstrukcji ładunek wybuchowy.

źródło: nos.nl