Od kilku tygodni policja oraz holenderskie koleje NS prowadzą wzmożone kontrole w pociągach kursujących na trasie Roosendaal–Vlissingen. Powodem są liczne incydenty z udziałem grup młodzieży, które od miesięcy powodują poważne zakłócenia porządku i poczucie zagrożenia wśród pasażerów.
Najwięcej problemów odnotowuje się w ostatnich pociągach w piątkowe i sobotnie noce. Jak informuje policja, dochodzi tam do nękania kobiet, aktów wandalizmu oraz bójek. Służby mówią wprost o „niebezpiecznej i napiętej atmosferze”, która sprawia, że podróżni nie czują się bezpiecznie.
„Sytuacja nie do zaakceptowania”
Policja i NS określają obecną sytuację jako nieakceptowalną, dlatego od połowy grudnia prowadzą wspólne działania prewencyjne. Pociągi na tej trasie były już kilkukrotnie zatrzymywane, a funkcjonariusze patrolowali składy – czasem również z udziałem psa policyjnego. Równolegle podejmowane są rozmowy z młodymi osobami sprawiającymi problemy oraz z ich otoczeniem.
Koleje i policja współpracują także z samorządami, szukając sposobów na poprawę bezpieczeństwa zarówno w pociągach, jak i na dworcach.
Głos w sprawie zabrał również pełniący obowiązki sekretarza stanu Eric Aartsen, który w mediach społecznościowych podkreślił, że konieczność wysyłania policji do zapewnienia bezpieczeństwa w pociągach jest „smutna i całkowicie nie do przyjęcia”. Zaapelował o dodatkowe środki dla personelu, m.in. wyposażenie konduktorów w kamery nasobne oraz umożliwienie funkcjonariuszom porządkowym korzystania z pałek służbowych.
Skąd pochodzą sprawcy?
Według policji młodzież odpowiedzialna za incydenty pochodzi głównie z Zelandii – z miejscowości takich jak Kruiningen, Yerseke, Kapelle (Biezelinge), Goes, Arnemuiden czy Middelburg. Funkcjonariusze podejrzewają, że młodzi ludzie wsiadają do pociągów w Bergen op Zoom, a następnie wysiadają na stacjach w regionie.
Choć miniony weekend minął wyjątkowo spokojnie, policja i NS zapowiadają, że wzmożone kontrole będą kontynuowane również w kolejnych tygodniach, aby zapewnić bezpieczeństwo pasażerom – w tym także pracownikom migrującym, np. Polakom, którzy często korzystają z nocnych połączeń kolejowych w drodze do pracy lub po powrocie z weekendowych wyjazdów.
źródło: nos.nl