Mniej azylantów w Holandii! Fakty kontra mity, które słyszą Polacy na co dzień

mniej azylantów

Mniej azylantów w Holandii! Fakty kontra mity, które słyszą Polacy na co dzień

 

W ubiegłym roku do Holandii przyjechało mniej osób ubiegających się o azyl, mimo że odnotowano najwyższą od 2013 roku liczbę tzw. „nareizigers”, czyli członków rodzin dołączających do osób, które wcześniej uzyskały azyl.

Liczba pierwszych wniosków azylowych spadła znacznie mocniej niż wzrosła liczba osób dojeżdżających w ramach łączenia rodzin. Podobny trend widoczny jest także w innych krajach europejskich — zauważa ekspert ds. migracji Peter Scholten.

W 2025 roku złożono o ponad 8 tysięcy mniej wniosków azylowych niż rok wcześniej. Jednocześnie liczba członków rodzin, którzy przyjechali do Holandii, wzrosła o 4 600 — wynika z danych CBS opartych na statystykach IND. Oznacza to łączny spadek liczby migrantów azylowych o 3 400 osób.

Liczba osób przyjeżdżających w ramach łączenia rodzin osiągnęła rekordowy poziom 16 500 — najwięcej od początku pomiarów w 2013 roku.

Efekt opóźnienia

Wzrost liczby członków rodzin wynika z tzw. efektu opóźnienia — najpierw osoby uzyskują azyl, a dopiero później dołączają do nich bliscy. Zdaniem Scholtena, ponieważ liczba nowych wniosków spada, w kolejnych latach można spodziewać się również spadku liczby nareizigers.

Liczba wniosków azylowych z Syrii spadła drugi rok z rzędu — tym razem aż o 71 procent. Mimo to niemal trzy czwarte osób dołączających do rodzin pochodziło właśnie z Syrii.

Ekspert podkreśla, że nie wynika to z sytuacji w samym kraju, lecz z długotrwałych i skomplikowanych procedur łączenia rodzin w Holandii.

Holandia na tle Europy

Spadek liczby wniosków azylowych nie jest bezpośrednim efektem polityki migracyjnej, lecz raczej sytuacji geopolitycznej. Przykładem jest zmniejszenie liczby uchodźców z Syrii po upadku reżimu Baszara al-Asada pod koniec 2024 roku.

Choć w Holandii panuje przekonanie, że kraj przyjmuje bardzo wielu azylantów, dane europejskie temu przeczą. Od ponad 50 lat Holandia znajduje się poniżej średniej UE pod względem liczby uchodźców w przeliczeniu na mieszkańca.

Co to oznacza dla Polaków w Holandii?

Dla Polaków żyjących i pracujących w Holandii najnowsze dane migracyjne są istotne, bo wpływają na debatę publiczną, rynek pracy i nastroje społeczne. Choć często słychać, że kraj „zalewa fala migrantów”, statystyki pokazują coś innego.

W 2025 roku do Holandii przyjechało wyraźnie mniej nowych azylantów niż rok wcześniej. Wzrosła natomiast liczba osób dołączających do rodzin, które już wcześniej otrzymały azyl — to jednak efekt decyzji sprzed kilku lat, a nie nowej fali migracji.

Eksperci podkreślają, że spadek liczby wniosków azylowych to trend ogólnoeuropejski i ma więcej wspólnego z sytuacją międzynarodową niż z polityką rządu w Hadze. Co ważne, Holandia od lat przyjmuje mniej uchodźców na mieszkańca niż wiele innych krajów UE.

Dla Polaków oznacza to jedno: mimo głośnych politycznych debat, migracja azylowa nie rośnie w sposób, który mógłby realnie zagrozić rynkowi pracy czy dostępności mieszkań. W rzeczywistości Holandia nadal opiera swoją gospodarkę głównie na migrantach zarobkowych — w tym setkach tysięcy Polaków.

źródło: nu.nl