Łyżwy na naturalnym lodzie w Holandii: ile centymetrów lodu i co robić, gdy ktoś wpadnie
Gdy w Holandii chwyta mróz, pół kraju wyciąga łyżwy. Naturalny lód to wielka frajda, ale co roku kończy się też tragediami. Wyjaśniamy, kiedy lód jest bezpieczny, gdzie sprawdzić, czy można jeździć, i jak pomóc komuś, kto się załamał.
Jazda na łyżwach po zamarzniętych kanałach i jeziorach to w Holandii niemal sport narodowy. Pierwsi łyżwiarze na naturalnym lodzie pojawili się już na początku listopada w Winterswijk. Ale lód na specjalnie przygotowanym, płytkim torze to zupełnie co innego niż lód na rowie, kanale czy jeziorze. Zanim wejdziesz na lód z rodziną, poznaj kilka zasad.
Ile centymetrów lodu to bezpieczny lód
Holenderski związek łyżwiarski KNSB stosuje dla lodu na otwartej wodzie (głębszej niż 50 cm) prostą „sygnalizację świetlną”:
- Czerwony – poniżej 8 cm: lód bardzo niebezpieczny. Zamiast tego idź na lodowisko na łące (landijsbaan).
- Pomarańczowy – od 8 do 12 cm: ryzykownie, trzeba zachować środki ostrożności.
- Zielony – powyżej 12 cm: tylko na torach naturalnych i trasach wyznaczonych przez kluby łyżwiarskie (ijsclubs).
Holenderski instytut meteorologiczny KNMI wylicza, że dobry, zwarty lód teoretycznie utrzyma dorosłego już przy 4–5 cm, a duży tłum przy 27 cm. To jednak fizyka w idealnych warunkach, a nie zalecenie. Lód nigdy nie ma tej samej grubości na całej powierzchni, dlatego trzymaj się progów KNSB.
Gdzie lód jest najsłabszy
Ratownicy z Reddingsbrigade ostrzegają przed miejscami, w których lód jest zdradliwie cienki:
- pod mostami i przy mostach,
- przy trzcinach, roślinach wodnych i zwisających gałęziach,
- na płytkich odcinkach i tam, gdzie woda płynie,
- przy przepompowniach i ujściach rur,
- tam, gdzie lód zmienia kolor.
Nie jeździj też po lodzie przykrytym śniegiem. Śnieg działa jak izolacja, więc lód pod nim rośnie wolniej, a do tego zakrywa pęknięcia. Najlepszy jest twardy, gładki i przezroczysty czarny lód (zwartijs). Biały lód ze śniegu (sneeuwijs) jest kruchy, a szczególnie groźny jest tzw. bomijs – lód, pod którym nie ma już wody, tylko powietrze.
Skąd wiadomo, że lód jest otwarty
W Holandii o tym, czy można jeździć, decydują lokalne kluby łyżwiarskie. Na swoich stronach i przy wejściu na tor pokazują sygnalizację: zielony – można jechać, czerwony – tor zamknięty. Listę otwartych torów zbiera serwis schaatsen.nl, a ostrzeżenia publikuje też gmina. KNSB nie prowadzi natomiast rejestru „bezpiecznych” kanałów czy jezior, więc na otwartej wodzie zawsze wchodzisz na własne ryzyko.
Z danych KNSB wynika, że większość osób, które zginęły na naturalnym lodzie, była na nim sama. Dlatego nigdy nie jeździj w pojedynkę i miej przy sobie kolce lodowe (ijspriemen lub ijsprikkers), linkę i gwizdek. Kolce najlepiej nosić na szyi, żeby od razu były pod ręką.
Wpadłeś pod lód? Tak się ratuj
- Zachowaj spokój i złap oddech – pierwszy szok zimnej wody mija po chwili.
- Odwróć się w stronę, z której przyszedłeś – tam lód cię utrzymał.
- Łam przed sobą słaby lód, aż dojdziesz do mocnej krawędzi.
- Wychodź bokiem albo na plecach, odpychając się nogami, i podciągaj się na kolcach.
- Po wyjściu nie wstawaj od razu – odturlaj się od przerębla, aż lód będzie pewny.
- Jeśli nie możesz wyjść, wołaj o pomoc i dzwoń pod 112, jeśli masz telefon przy sobie.
Ktoś wpadł pod lód? Nie biegnij do niego
Najczęstszy błąd to rzucenie się na pomoc po tym samym lodzie. Ratownicy radzą:
- Od razu dzwoń pod 112.
- Nie wchodź na lód ani do wody. Podaj osobie w wodzie linę, gałąź, szalik lub kurtkę albo rzuć coś, czego może się chwycić.
- Jeśli musisz podejść, połóż się płasko, by rozłożyć ciężar, i wyciągaj poszkodowanego poziomo.
- Używaj gwizdka, by zwrócić uwagę innych.
Wychłodzenie: co robić po wyjściu z wody
Według Czerwonego Krzyża objawy wychłodzenia to niekontrolowane dreszcze, blada skóra i sine usta lub palce. W ciężkich przypadkach dreszcze ustają, a poszkodowany traci przytomność – wtedy od razu dzwoń pod 112. Najbardziej narażone są małe dzieci i osoby starsze.
Ratownicy z Het Oranjekruis zalecają przenieść poszkodowanego w ciepłe miejsce bez przeciągów, zdjąć mokre ubrania, osuszyć go i owinąć kocem, a przy tym jak najmniej nim ruszać. Aktywnie ogrzewać można tylko kogoś, kto jest w pełni przytomny. Pamiętaj, że wychłodzenie postępuje jeszcze po wyjęciu z wody.
Bezpieczna alternatywa: sztuczne lodowiska
Jeśli nie chcesz ryzykować, w wielu miastach działają sztuczne lodowiska (kunstijsbanen), czynne niezależnie od pogody. Na przykład na torze Jaap Eden w Amsterdamie bilet w sezonie 2026/27 kosztuje 10,60 euro dla dorosłych i 6,50 euro dla dzieci od 4 do 15 lat, a wypożyczenie łyżew to od 7 euro za dzień. To dobre miejsce, żeby dzieci nauczyły się jeździć, zanim spróbują naturalnego lodu.
A co z Elfstedentocht?
Legendarny wyścig przez jedenaście fryzyjskich miast wymaga lodu grubości co najmniej 15 cm na całej, liczącej około 200 km trasie. Ostatni raz odbył się 4 stycznia 1997 roku. KNMI szacował w 2019 roku, że szansa na Elfstedentocht w danym roku wynosi około 8 procent, czyli mniej więcej raz na dwanaście lat.
Najczęstsze pytania
Czy w Holandii jest zakaz wchodzenia na lód? Nie ma ogólnego zakazu. Gminy mogą jednak ostrzegać przed konkretnymi wodami, a kluby łyżwiarskie zamykają swoje tory, gdy lód jest za słaby. Na otwartej wodzie odpowiadasz za siebie sam.
Czy ubezpieczenie pokryje szkody na lodzie? Regulaminy torów zwykle mówią, że jeździsz na własne ryzyko, a klub nie odpowiada za urazy spowodowane przez innych. Sprawdź warunki swojej polisy OC (aansprakelijkheidsverzekering) i ubezpieczenia zdrowotnego, zanim wybierzesz się z dziećmi na lód.
Mój rów przy domu zamarzł po jednej mroźnej nocy. Mogę go sprawdzić? Nie. Po jednej czy dwóch nocach z lekkim mrozem lód na rowach i kanałach ma najwyżej kilka milimetrów lub centymetrów. To znacznie poniżej progu 8 cm, który KNSB uznaje za granicę bardzo niebezpiecznego lodu. Wytłumacz to też dzieciom – dla nich zamarznięty rów przy szkole to pokusa.
Źródła: KNSB, KNMI, Reddingsbrigade Nederland, Het Oranjekruis, Rode Kruis, Jaap Eden, Koninklijke Vereniging De Friesche Elf Steden