Coraz dłuższe L4! Pracownicy chorują rzadziej, ale wracają znacznie później

Coraz dłuższe L4

Coraz dłuższe L4! Pracownicy chorują rzadziej, ale wracają znacznie później

Średni poziom absencji chorobowej w kraju spadł w marcu do 5%, wobec 5,4% w lutym. Jednak w ujęciu kwartalnym pozostał bez zmian, ponieważ pracownicy przebywający na zwolnieniach potrzebują więcej czasu na powrót do zdrowia.

Jak wynika z danych firm zajmujących się medycyną pracy — ArboNed oraz HumanCapitalCare — liczba zgłoszeń chorobowych spada, ale długotrwałe nieobecności coraz bardziej wpływają na ogólny poziom absencji. Firmy te obejmują opieką około miliona pracowników.

W pierwszym kwartale tego roku średnia absencja wyniosła 5,2% i była taka sama jak w 2025 roku.

Liczba zgłoszeń chorobowych była o około 12% niższa niż rok wcześniej. Średnio odnotowywano 69 zgłoszeń miesięcznie na 1000 pracowników, wobec 78 w tym samym okresie 2025 roku. Mimo spadku liczby zwolnień, osoby chorujące potrzebują więcej czasu na powrót do zdrowia.

Spadek liczby zgłoszeń częściowo wynika z sezonowości. Fala grypy zaczęła się w tym roku później i była łagodniejsza niż w 2025 roku.

Najwięcej zgłoszeń w lutym

W lutym odnotowano najwyższą liczbę zgłoszeń tej zimy — 81 na 1000 pracowników. W marcu liczba ta spadła. Mniejsza liczba zachorowań na grypę oznacza przede wszystkim mniej krótkotrwałych zwolnień.

Fakt, że mimo mniejszej liczby zgłoszeń ogólny poziom absencji się nie zmienia, wpisuje się w długoterminowy trend obserwowany przez specjalistów.

„Od kilku lat widzimy, że średni czas trwania zwolnień rośnie” — mówi Redmer van Wijngaarden, lekarz medycyny pracy i dyrektor medyczny w ArboNed. „Długotrwałe absencje coraz bardziej obciążają zarówno pracowników, jak i organizacje.”

Rośnie liczba długotrwałych zwolnień

W ciągu ostatnich trzech lat liczba długotrwałych zwolnień wzrosła o około 10%. W tym samym czasie średni czas ich trwania wydłużył się z 24 do 28 dni. Najczęstszą przyczyną są problemy psychiczne.

Co ciekawe, kobiety częściej i dłużej niż mężczyźni przebywają na zwolnieniach związanych ze stresem. Średni czas takiej nieobecności wynosi 245 dni u mężczyzn i 261 dni u kobiet. W przypadku wypalenia zawodowego liczby te rosną do 323 dni u mężczyzn i 336 dni u kobiet.

„Właśnie dlatego, że zwolnienia trwają dłużej, tak ważne jest wsparcie procesu powrotu do pracy” — podkreśla van Wijngaarden. „Kluczowe jest wczesne reagowanie na stres i przeciążenie pracą, zapewnienie odpowiedniego wsparcia oraz czasu na regenerację. Jeśli chcemy trwale ograniczyć absencję, musimy inwestować także w profilaktykę.”

źródło: nu.nl

Podatki