Cicha bomba w domu?! Strażacy alarmują: popularne baterie mogą być śmiertelnym zagrożeniem!

straż pożarna

Cicha bomba w domu?! Strażacy alarmują: popularne baterie mogą być śmiertelnym zagrożeniem!

 

Straż pożarna wyraża obawy związane z rosnącą popularnością domowych baterii wtyczkowych. Istnieje ryzyko, że użytkownicy korzystają z nich w niebezpieczny sposób.

Baterie wtyczkowe są prostsze w użyciu niż tradycyjne magazyny energii – można je szybko podłączyć samodzielnie. I właśnie to budzi niepokój strażaków. „Nie ma już instalatora, więc tracimy fachowy nadzór nad montażem” – mówi Teun Payens z Brandweer Nederland.

Straż pożarna zaleca, aby – podobnie jak w przypadku standardowych baterii – nie umieszczać ich na drogach ewakuacyjnych. Należy też zadbać o odpowiednią wentylację, brak materiałów łatwopalnych w pobliżu oraz obecność czujnika dymu.

„Dla nas najlepiej, gdy w instalację zaangażowany jest specjalista” – dodaje Payens, przyznając, że może to podnosić próg wejścia dla klientów. „To jednak urządzenia magazynujące dużą ilość energii – nie można ich lekceważyć.”

Instrukcje i ostrzeżenia

Sprzedawcy podkreślają, że klienci otrzymują szczegółowe instrukcje instalacji oraz materiały wideo. „Istnieje wiele sposobów edukowania użytkowników” – mówi David van Gaalen z thuisbatterij.nl.

Mimo to straż pożarna obawia się, że w praktyce ludzie mogą ignorować zasady bezpieczeństwa. „Boimy się, że będą robić rzeczy, których lepiej unikać” – mówi Payens. Przykłady to przeciążanie instalacji elektrycznej lub podłączanie kilku baterii do jednego gniazdka.

Użytkownik Jasper Vis przyznaje, że łatwo zapomnieć o zasadach podczas codziennego użytkowania. „Czasem po prostu przestawiasz urządzenie w inne miejsce i nie zastanawiasz się, czy to bezpieczne.”

Ryzyko i bezpieczeństwo

Same baterie mają zabezpieczenia – ograniczoną moc (do 800 W) oraz automatyczne wyłączanie w przypadku przegrzania.

W internecie można znaleźć wiele nagrań pożarów baterii – są one bardzo intensywne i trudne do ugaszenia, a dodatkowo mogą wydzielać toksyczne opary.

Eksperci zaznaczają jednak, że często dotyczą one baterii do rowerów elektrycznych lub hulajnóg, które różnią się technologią i bywają bardziej niebezpieczne.

Jednocześnie strażacy ostrzegają, że na rynku pojawia się coraz więcej produktów niskiej jakości.

Wypadki już się zdarzają

Choć w Holandii pożary baterii domowych są jeszcze rzadkie, w innych krajach – jak Belgia czy Niemcy – zdarzają się częściej.

W jednym z przypadków mężczyzna przypadkowo przewiercił swoją baterię, co doprowadziło do pożaru.

źródło: nos.nl

Podatki