Cena ropy spada, widać to na holenderskich stacjach

Cena ropy spada, widać to na holenderskich stacjach

Mamy dla Państwa dobrą i złą wiadomość. Zła jest taka, iż Donald Trump rozpoczął wojnę celną praktycznie z całym światem. Dobra zaś mówi o tym, że z racji obaw o dalszą eskalację tego finansowego konfliktu spadła cena ropy naftowej i zdaniem niderlandzkich ekonomistów już niedługo powinniśmy to zobaczyć tankując.

Jak wskazują eksperci, w piątek po południu cena baryłki ropy wydobytej na Morzu Północnym kosztowała 65 dolarów, czyli 59 euro. Dwa dni temu trzeba było za nią zapłacić zaś 75 euro. Jest to więc widoczny 13% spadek w 48 godzin.

 

Nie tylko wojna handlowa

Sama wojna handlowa i niepewność gospodarcza z nią związana nie jest jedynym powodem tak dużych spadków. Są jeszcze dwa, które mogą bardzo korzystnie wpłynąć na sumy widniejące na dystrybutorach. Pierwszym z nich jest zwiększenie wydobycia przez kraje naftowe zrzeszone w OPEC. Większa podaż przy tym samym popycie sprawia, iż tego paliwa kopalnego na rynku jest więcej, co w prostej linii pociąga za sobą spadek jego ceny.

 

Dolar

To jednak nie wszystko. Polityka amerykańskiego prezydenta za oceanem sprawiła dość duże spadki na giełdzie oraz spadek wartości dolara w stosunku do euro. Amerykańska waluta stała się tańsza. W dolarze zaś rozlicza się światowy rynek naftowy. Więc jego słabość w stosunku do euro sprawia, iż ropa jest po prostu tanieje

Na stacjach

Wahań ceny ropy nie można prosto łączyć z cenami paliwa. W grę wchodzi bowiem jeszcze wiele innych czynników. W piątek dało się jednak zauważyć pierwsze efekty sytuacji za oceanem. Na niderlandzkich stacjach cena paliwa delikatnie spadła, o czym poinformował kolektyw konsumencki UnitedConsumers.

 

Co dalej?

Czy ceny będą dalej spadać, czy jednak znów wzrosną? Nie ma prostej i pewnej odpowiedzi na to pytanie. Dyrektor UnitedConsumers, Paul van Selms, w rozmowie z dziennikarzami AD stwierdza: "Wojny i niepewność na świecie działają na rzecz podwyżek cen. Ale jeśli gospodarka osłabnie w wyniku działań Trumpa i spadnie popyt na ropę naftową, to będzie to z kolei działać na rzecz obniżki cen”.
Sytuacja jest więc zbyt złożona i dynamiczna, by coś przewidywać. Jeśli gospodarki zaczną się załamywać, cena spadnie. Jeśli jednak kolejne, nagłe decyzje Trumpa, czy sytuacja na Ukrainie lub w Strefie Gazy zszokuje świat, cena pójdzie w górę i nic na to nie będzie dało się poradzić.

rozliczenie podatku z Holandii

Źródło: Nu.nl