browar Heineken ma problemy finansowe
zwrot podatku Holandia

Producent zielonego, najbardziej znanego towaru eksportowego Holandii, cenionego i lubianego na całym świecie zaczyna mieć pewne problemy finansowe. Firma spod znaku czerwonej gwiazdy zanotowała w pierwszym półroczu sprzedaż niższą o 11,5%. Czyżby na skutek epidemii ludzie przestali pić Heinekena, jak duże problemy ma browar?

“Czerwony” browar

Klienci nadal chętnie sięgają po wyroby holenderskiego browaru. Niemniej jednak, puby na całym świecie lejące złocisty napój z pianką do kufli, musiały zmagać się z COVID-19. Wiele z nich zostało zamkniętych. Odbiło się to negatywnie na sprzedaży, zwłaszcza w drugim kwartale tego roku.

Problemy można było również zobaczyć na giełdzie, gdzie browar ten często świecił się na czerwono, notując spadki. Wynikały one nie tylko ze zmniejszonej sprzedaży piwa. Również same aktywa spółki, ze względu na sytuację na rynkach, traciły na wartości.

Jak w poniedziałek przekazał browar, firma straciła w pierwszym półroczu 297 milionów euro. Najgorsza sytuacja miała miejsce w drugim kwartale. Początek roku rozpoczął się bowiem dla holenderskich piwowarów dość nieźle. Wypracowali oni bowiem zysk na poziomie 94 milionów euro. Później przyszło jednak poważne załamanie. W efekcie pierwsze półrocze Heineken zamknął z dochodem na poziomie 11,16 mld euro, czyli o 18 procent mniej niż miało to miejsce od stycznia do lipca 2019.

Na nieznanych wodach

Obecnie potentat w świecie piwa wypływa na nieznane wody. Chociaż sytuacja pozostaje nadal niepewna, to browar zauważa pewne ożywienie na rynku. Duża w tym zasługa lata i pewnej liberalizacji przepisów koronowych, jaka pojawiła się na świecie po pierwszej fali COVID-19. Bary, puby znów się otwierają, a piękna letnia pogoda powoduje, iż ludzie spędzający czas w ogrodzie na grillu czy nad wodą, z chęcią sięgają po złocisty napój. Również okres wakacji, urlopów powoduje to, iż wiele osób częściej sięga po piwo.

Obecna sytuacja nie oznacza powrotu do normalności. Nagły wzrost zachorowań odnotowany w wielu krajach może spowodować, iż za kilka,  kilkanaście dni poszczególne stolice znów zdecydują się zamknąć puby, zamrozić gospodarkę. Wszystko jest więc niewiadomą. Zdaniem części ekonomistów obecnie snucie długoterminowych prognoz będzie można porównać do wróżenia z fusów. Obie te metody mogą poszczycić się podobną sprawdzalnością. Sytuacja obejmuje bowiem zbyt dużo zmiennych i jest zbyt dynamiczna, by móc dokładnie określić przebieg przyszłych wydarzeń na rynkach.

zwrot podatku Holandia

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zostaw komentarz
Wpisz tu swoje imię