Holendrzy z Wuhan już w Królestwie Niderlandów

2
51
wiadomości z Holandii - chiński wirus

Najnowsze wiadomości z Holandii informują, że w nocy z 2 na 3 lutego piętnastu obywateli Królestwa Niderlandów wróciło do kraju. Ludzie ci przybyli do Francji wraz z innymi ewakuowanymi z Chin Europejczykami.

Kilka minut po północy autobus z piętnastoma Holendrami i azjatyckimi partnerami dwójki z nich, przybył do bazy holenderskiego lotnictwa w Eindhoven. Tam wszyscy pasażerowie autobusu, zostali przebadani przed pracowników miejskich służb ochrony zdrowia GGD. Lekarze mieli sprawdzić, czy ewakuowani są zdrowi i u żadnej z nich nie ma objawów mogących świadczyć o koronawirusie. Sprawdzono więc ich ogólny stan zdrowia, samopoczucie, temperaturę ciała oraz ewentualne szmery w płucach. Większość pasażerów wykazywała objawy dość dużego zmęczenia, ale to wynikało raczej z długiej podróży i stresu, jaki przeżyli w ciągu ostatnich dni, niźli z zakażenia zbierającą śmiertelne żniwo w Chinach chorobą.

Wysłani do domów

Po przebadaniu większość grupy rozwieziono do domów. Zdaniem władz Niderlandów nie ma zbyt dużego zagrożenia epidemiologicznego nakazującego przeprowadzanie kwarantanny w szpitalnych warunkach. Ewakuowanych czeka więc areszt domowy. Ten, trwający dwa tygodnie okres izolacji, ma spowodować, iż nawet gdyby koronawirus 2019-nCoV pojawił się u któregoś z pacjentów, ten nie rozprzestrzeni go po Holandii. Dość dyskusyjne pozostaje jednak pytanie o członków rodzin, którzy to mogą mieć kontakt z chorym i opuszczać domy. Medycy zaznaczają jednak, iż nie doszło jeszcze do rozprzestrzenienia się wirusa poza Chinami. Ryzyko więc takiego zakażenia i rozniesienia choroby jest znikome.

 

Nie wszyscy wrócili

Początkowo mówiło się 23 znajdujących się w Wuhan Holendrach. Nie wszyscy jednak zgodzili się na ewakuację. Duże w tym znaczenie miało to, że władze Chin nie były zbyt chętne, by wysyłać poza obszar kwarantanny potencjalnie chorych Chińczyków. To zaś spowodowało, że niektórzy obywatele Niderlandów postanowili zostać ze swoimi azjatyckimi bliskimi. Wrócili tylko ci, których „drugie połówki” otrzymały pozwolenie na wyjazd lub byli tam sami.

Najnowsze wiadomości z Holandii mówią również, iż nie wiadomo, czy ewakuowano wszystkich mieszkańców krainy tulipanów. Służby konsularne nie wiedzą bowiem dokładnie, ilu ich obywateli znajduje się w odciętym od świata regionie. Wiadomo jedynie o tych, którzy sami zgłosili się do ambasady z zapytaniem o możliwość wyjazdu. Pracownicy konsulatu nie prowadzą bowiem dokładnego rejestru wjazdowego obywateli do „Kraju Środka”.

2 KOMENTARZE

  1. […] Wuhan od prawie miesiąca jest centrum szerzenia się epidemii nowej odmiany koronawirusa. Na świecie liczba zarażonych sięga dziesiątek tysięcy, a zmarłych liczy się już w setkach. Na szczęście, jak pokazują najnowsze informacje, choroba ta nie rozprzestrzenia się poza Azją. Wszelkie przypadki zakażeń mające miejsce w Europie, czy Ameryce to ludzie, którzy wcześniej byli w „Kraju Środka”. Władze Chin robią wszystko, by powstrzymać wirusa. Między innymi stawiają gigantyczne szpitale w kilka dni, to jednak nadal za mało by wygrać z epidemią. Z tego też względu wiele krajów postanowiło ewakuować z zagrożonego obszaru swoich obywateli. […]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Zostaw komentarz
Wpisz tu swoje imię